Przypinamy pas do dołu z koła – łączymy elementy w 4 miejscach wyznaczonych nacinkach; Następnie łączymy całość i zszywamy spięte elementy. Wciągamy gumkę. Ręcznie zszywamy otwór ; W tym momencie możemy przymierzyć i określić, czy odcięta długość spódnicy nam odpowiada. Jeśli tak, dolne krawędzie zaprasowujemy na 1cm. Zobacz video w którym pokazujemy jak wszyć rękaw do koszuli dziecięcej Melody.Link do wykroju:https://strefakrojuiszycia.pl/?s=melody&post_type=productSolidn Lewą stronę paska zakańczamy tuż za pliską. przyszytą do zamka,nadmiar tkaniny ścinamy, tak aby szerokość była 0.5cm. Prawą stronę paska zakańczamy tuż przy odszyciu zamka aby po wywróceniu tworzył jednolitą linię pionową. Każdy uszyty róg ścinamy aby po odwróceniu nie był gruby,lepiej się. 5Tncnkf. Tym razem na warsztat wzięłam dzianinę dresową dość masywną ,od spodu dodatkowo ocieploną .Przeszyłam z tego , takie oto proste dziecięce spodnie dresowe. Tył i boki oczywiście zszyłam na overlocku, przód zostawiłam chwilowo nie zaszyty. Boki nogawek postanowiłam jednak przestębnować .W tym celu szew overlockowy odwinęłam w kierunku tyłu i przestębnowałam .Docisk stopki w stebnówce zdecydowanie zwolniłam ,aby nie rozpłaszczał mi dodatkowo powierzchni szycia a długość ściegu wydłużyłam do 4. Potem ponownie wróciłam na overlock i obrzuciłam doły nogawek spodni ,ściągając je lekko . I teraz nastąpił jeden z ważniejszych momentów w całym szyciu spodni czyli podwinięcie nogawek. Samo przestębnowanie dołów zrobiłam zanim jeszcze zaszyłam nogawki. Zaczęłam od lewej strony .Pierwsze przeszycie zrobiłam dokładnie po środkowej linii overlocka. Ten podwójny szew jest co prawda sztywny , ale zdecydowanie zabezpieczył nogawkę przed wielokrotnie jego wytrzymałość. Potem zrobiłam po prawej stronie jeszcze jedno przestębnowanie , takie już bardziej ozdobne niż użytkowe .Taki niby szew renderkowy czyli pomarkowałam sobie ... Kiedy doły nogawek były gotowe ponownie wróciłam na overlock. Obszyłam teraz górę pod gumkę .W tym przypadku nic nie ściągałam, wręcz przeciwnie ustawiłam overlock tak aby mi dzianinę lekko rozciągnął. Teraz dopiero za pomocą overlocka zamknęłam przód spodni i wróciłam na stębnówkę aby wszyć gumkę . Zaszytą gumkę podzieliłam nie na 4 a na 2 równe części .Przypięłam dwoma szpilkami : jedną z przodu drugą z tyłu. Wszycie gumki zaczynam zawsze od tyłu Po zrobieniu lekkiego zamocowania rozciągam gumkę w połowie i sprawdzam czy nie jest jej za mało albo za dużo. Jeśli wszystko jest w porządku zaczynam jej wszywanie .Lekko naciągam gumkę małymi fragmentami i wszywam na szerokość stopki tak , aby pozostał mi mały rant spodni przed gumką. Samo naciąganie gumki fragmentami , a nie od szpilki do szpilki na sztywno pozwala na jej swobodne wszycie bez dodatkowych naprężeń, co potem w użytkowaniu zdecydowanie zwiększa jej rodzaj wszywania gumki mam przetestowany- sprawdza się także doskonale przy materiałach tkanych. Kiedy gumka jest już wszyta , zawijam ją do środka i ponownie stebnuję , tym razem dokładnie po linii środkowej ocerlocka I tu takie przestębnowanie pozwala gumce na swobodne rozciąganie się. W ten sposób mamy wszytą w miarę stabilnie gumkę do spodni .I to był w całym szyciu spodni drugi ważny moment przeszycia .Albowiem rozciągliwa gumka w materiałem musi współpracować inaczej szwy narażone są na prucie. Uwaga…. 1. Przy wszywaniu gumki stebnówką docisk stopki oczywiście miałam bardzo poluzowany a długość ściegu to było zdecydowane 5. 2. Jeśli nie mamy możliwości zmierzenia obwodu gumki możemy skorzystać z następującego sposobu: Mierzymy obwód naszych spodni w pasie ..A potem obliczamy długość gumki w następujący sposób. (Obwód :4) x 3 = długość gumki Jeśli materiał z którego szyjemy jest rozciągliwy to odejmujemy jeszcze 3-4 cm w zależności od sylwetki. W przypadku moich spodni obliczenia wyglądały tak: (58:4) x 3= odjęłam 3 cm bo materiał się ciągnie Ostatecznie długość gumki wyniosła 40,5 cm Skoro gumkę mamy wszytą, nogawki podszyte to pozostało je nam tylko zszyć. Tutaj na nogawce z prawej strony doskonale widać jak zszywana dzianina lekko się faluje. Zapomniałam po prostu ustawić overlock na ściągnięcie dzianiny. W nogawce po lewej stronie już tego nie ma , ustawienia były poprawne. Pozostała jeszcze mała kosmetyka czyli pozbycie się końcówek z overlocka. A robię to tak : Podwijam ścieg do środka nogawki .Samą zaś jej końcówkę odwijam w kierunku tyłu i robię delikatne zamocowanie . I tak oto gotowe spodnie w detalach z prawej strony wyglądają tak : A po lewej stronie tak : To była grubsza dzianina przede mną jeszcze cienkie i bardzo cienkie .Jak będzie się szyło w zestawie : overlock -stębnówka na pewno pokażę .Przy tego rodzaju grubości dzianiny udało mi się zapanować troszkę nad stebnówką .Metodą prób i błędów wzmocniłam podszycie dołów nogawek i nadałam gumce w pasie odpowiednia to była gruba dzianina , czy przy cienkich te przeszycia okażą się pomocne sprawdzę. Ewa Witajcie, Dziś podzielę się z Wami sposobem na uszycie letniej spódnicy z falban. Taka spódnica jest świetna na lato i bardzo łatwo ją uszyć. Nie wymaga nawet specjalnych ściegów. To znaczy można sobie skomplikować i uszyć ją z użyciem piętnastu różnych ściegów ale ja pokażę Wam taki sposób, który nie wymaga ani specjalnych ściegów ani jakiejś super maszyny. Tym sposobem uszyjecie ją nawet na najprostszej maszynie. Zanim zaprezentuję zdjęcia z szycia, trochę teorii i matematyki... Spódnica z falban może mieć różny charakter w zależności od tego jak ją uszyjemy. Możemy uszyć klasycznie, długą za kolano i średnio rozkloszowaną. Możemy uszyć długą do ziemi a węższą do ubrania się w stylu afro. Możemy też uszyć bardzo rozkloszowaną do noszenia z halką tak samo uszytą i mamy lata 40-te! To była teoria. A teraz matematyka i rysunek pomocniczy. Rysunek pomocniczy: Matematyka: Musimy sobie przygotować trzy paski materiału - robimy trzy falbany. Zasady są nastepujące: a) pierwsza, górna falbana, musi być o minimum 30 cm szersza niż nasz obwód bioder; b) druga falbana musi mieć długość 150 % pierwszej; c) trzecia falbana musi mieć długość 200% pierwszej. Wysokość falban łącznie powinna dawać nam długość spódnicy. Krojąc je, dodajemy jeszcze po 1,5 cm na szwy na górnym i dolnym brzegu falbany. Do górnej falbany dodajemy np. 8 cm jeśli chcemy wszyć gumkę. Schemat wymierzenia falban: Tyle teorii. Szycie opiszę na przykładzie mojej spódnicy :-) Moja spódnica miała mieć ok 75 cm długości. Potrzebowałam więc trzy falbany o wysokości 25 cm. Ja mam w biodrach 100 cm, więc żeby było dostatecznie szeroko, przyjęłam długość górnej falbany równą 150 cm. Druga falbana wyszła na 200 cm a ostatnia na 250 cm długości. Do wysokości dolnej i środkowej dodałam po trzy centymetry zaś do górnej dodałam 8 cm, żeby potem zrobić tunel o wysokości 3 cm i wciągnąć gumkę. Można też zrobić węższy tunel, wtedy dodajemy odpowiednio mniej. Razem z zapasami na szwy wykroiłam więc trzy prostokąty o wymiarach: a) (25+8+3) na 150 = 36 cm na 150 cm - górna falbana. b) (25+3) na 200 = 28 cm na 200 cm - środkowa falbana. c) (25+3) na 250 = 28 cm na 250 cm - ostatnia falbana. Nie zawracałam sobie już głowy dodawaniem zapasów na szew boczny bo przy takich szerokościach nie ma to większego znaczenia. Przygotowałam więc pasy materiału, wybrałam materiał w kratkę i ta kratka pomagała mi prosto kroić. Pasek środkowy i dolny składał się z dwóch części bo sam materiał nie ma wystarczającej szerokości (zwykle materiały mają po 145 - 150 cm szerokości). Na każdym pasku położyłam sobie karteczkę z opisem który to jest, żeby się nie pomylić. Przygotowałam sobie także lamówkę (zaraz zobaczycie do czego będzie potrzebna) i gumkę. Na początek połączyłam w jedną całość te falbany (środkowa i dolna) które były wykrojone w dwóch kawałkach każda. Następnie przystąpiłam do marszczenia. W tym celu ustawiłam maszynę na najszerszy ścieg. Ścieg oczywiście prosty, wszystko tu szyjemy ściegiem prostym. Następnie przejechałam tym szerokim ściegiem wzdłuż górnego brzegu dolnej falbany (bo ja zaczynam szycie takich spódnic od dołu - wg mnie tak jest łatwiej) bardzo blisko linii przyszłego szycia. Czyli, że jeśli zostawiamy 1,5 cm na zeszycie to szyjemy w odległości ok 1,6 cm od brzegu. Po przeszyciu, wyciągam jedną nitkę marszcząc materiał. Staram się to zrobić w miarę równo, ale bez przesady, nie ma się co stresować, tu dokładność nie musi być naszą zmorą :-) Co jakiś czas w czasie marszczenia przykładam sobie dolną, marszczoną falbanę do środkowej, żeby sprawdzić czy już dość przymarszczyłam. Chwilę to zajmuje ale idzie sprawnie. Gdy już mam wystarczająco zmarszczoną falbanę - doszywam ją do tej co ma być nad nią. Ja robię to akturat w przypadku tej spódnicy takim sposobem, że obydwa brzegi - falbany górnej i dolnej - będą na prawej stronie. W tym celu składam je ze sobą, mając na wierzchu tą zmarszczoną a pod spodem tą co będzie nad nią i zeszywam już normalnym szwem szyjąc tuż przy tym szerokim szwie do marszczenia. Jak w którymś momencie materiału jest za dużo bo jest za mało przymarszczony, to sobie zaginam i szyję jak leci :-) W taki sposób zeszywam ze sobą wszystkie falbany poczynając od dolnej. Gdy już są zeszyte, przycinam brzegi zeszyć i naszywam na nie lamówkę, która je zakryje i nie będziemy musiały niczego obrzucać a spódnica będzie miała dodatkową ozdobę. Lamówkę przyszywam wąsko po obu jej brzegach. Njpierw szyję na tej części spódnicy która jest nie zmarszczona a potem wzdłuż tego brzegu który biegnie po części zmarszczonej. Tak jak widać - lamówka zakryje łączenie. Teraz po stronie marszczonej. Lamówka przyszyta. Tak wygląda prawa strona. A tak wygląda lewa - łączenie jest gładkie bo brzegi są pod lamówką. Górny brzeg spódnicy tam gdzie ma być gumka zaginam na pół i też przeszywam łączenie lamówką. Teraz pora na wciągnięcie gumki. Ja akurat nie miałam w pracowni jednej szerokiej gumki ale znalazłam gumkę cienką. Przeszyłam więc pasek wzdłuż robiąc kilka tuneli. Do których następnie wciągnęłam gumki. Gumki każdorazowo, przyszywałam po obu końcach paska do materiału. Jeszcze mała podpowiedź jak sobie wymierzyć ile należy uciąć gumki. Należy mianowicie wziąć taką gumkę i mocno naciągająć owinąć ją wokół bioder dodając odrobinę na zeszycie. Należy odciąć taki właśnie kawałek który przejdzie nam bardzo ciasno przez biodra. Po wciągnięciu gumek, na koniec już zeszyłam bok spódnicy. Żeby użyć tylko ściegów prostych, należy go zeszyć ściegiem krytym, który już opisywałam i znajdziecie go na spisie treści po prawej stronie postu ;-) Szycie takiej spódnicy radzę Wam zacząć od kartki papieru, ołówka i centymetra. Zmierzcie siebie, sprawdźcie ile ma mieć długości spódnica, wynotujcie to sobie, wyrysujcie schemat falban i potem dopiero tnijcie i szyjcie. W razie pytań lub gdy coś z powyższego jest dla Was niejasne piszcie w komentarzach, postaram się pomóc :-) A tak wygląda moja spódniczka ;-) Wersja do druku Stały Bywalec Wiadomości 113 Zarejestrowany 2011-12-09 22:58:43 Wyślij wiadomość 2012-02-24 08:47:44 jak naciagac gumke do paska spodnicy asiara73 Stały Bywalec Mam pytanko. Jak przyszyc naciagnieta gumke do paska spodnicy. Nie chodzi mi o wciaganie gumki w tunel Chodzi mi o jakis sposob maszynowy,czy sa do tego stopki. Wiem ,wiem najlepiej naciagnac na materiale,szpileczkami przypiac i gotowe :0 ale czy jest jakis sposob maszynowy. Pytanie to takze dotyczy widzialam taka fajna prosta bluzeczke gdzie rekawki i szyja mialy wszyte cieniutkie gumeczki (po 3 gumeczki i na rekawkach i na dole i na dekoldzie). Czy jest jakas stopka lub jakis sposob aby maszynowo je naciagac podczas szycia? podobna do czegos takiego Ostatnio edytowane 2012-02-24 08:53:52 przez asiara73 --- Stara Gwardia Wiadomości 467 Zarejestrowany 2011-08-25 16:07:24 Wyślij wiadomość 2012-02-24 10:04:55 Re: jak naciagac gumke do paska spodnicy Stara Gwardia Witaj są stopki specjalne do wszywania gumki np. asiara73 Stały Bywalec Wiadomości 113 Zarejestrowany 2011-12-09 22:58:43 Wyślij wiadomość 2012-02-24 10:18:05 Re: jak naciagac gumke do paska spodnicy asiara73 Stały Bywalec jesio ale drogie ale kiedys sobie zakupie te z pierwszego linka. Własnie sie dowiedzialam ze mozna zrobic tak: nitka na górze a w bembenku nici gumowe tyle ze te nici sa cieniutkie a mi chodzilo o gumke cieniutka No i nie wiem czy na bembenek te nici nawija sie recznie czy maszynowa? A taka stopka mozna wszyc gumke szerokosci 3 cm? czy to tylko do węzszych gumek? Stara Gwardia Wiadomości 467 Zarejestrowany 2011-08-25 16:07:24 Wyślij wiadomość 2012-02-24 10:23:04 Re: jak naciagac gumke do paska spodnicy Stara Gwardia osobiście nie korzystałam ale chwalą sobie gumowe nici, ja naciągam ręcznie i przyszywam zygzakiem cieniutką gumkę, jak pewna nie jestem to znaczę sobie mydełkiem gdzie dokładnie ma gumka iść. to taki może amatorski sposób, ale z kolei nie wszywam gumki aż tak często ażeby kupować stopkę... a i jeszcze, te stopki są do gumek wąskich...--- Ostatnio edytowane 2012-02-24 10:23:54 przez MoniKa ---______________________________ asiara73 Stały Bywalec Wiadomości 113 Zarejestrowany 2011-12-09 22:58:43 Wyślij wiadomość 2012-02-24 10:25:27 Re: jak naciagac gumke do paska spodnicy asiara73 Stały Bywalec No zobacze,moze zamiast cienkich gumek w bluzeczce,zastosuje te nici tyle ze zrobie nie 3 a 4lub 5 marszen asiara73 Stały Bywalec Wiadomości 113 Zarejestrowany 2011-12-09 22:58:43 Wyślij wiadomość 2012-02-24 10:29:05 Re: jak naciagac gumke do paska spodnicy asiara73 Stały Bywalec A czy polecacie nici elastyczne? mam problem z corkami bo nie chca bluzek zapinanych na guziki a czesto bluzki sa przy szyi baardzo waskei i czesto jak dziewczynki nakladaja bluzki to nitki pekaja czy waro przeszyc takimi nićmi do streczu? czeremcha Mistrzyni Krawiectwa Wiadomości 9292 Zarejestrowany 2010-02-14 10:11:43 Wyślij wiadomość 2012-02-24 10:38:37 Re: jak naciagac gumke do paska spodnicy czeremcha Mistrzyni Krawiectwa Nici elastyczne... Nie używałabym ich do maszyny do szycia. To są nici do owerloka. Założone do maszyny będą ci się rozdzielały na pięć części /bo rozdwajały to za małe słowo/ i raczej cię diabli wezmą, niż coś nimi do porządku uszyjesz. Użyj zwykłych nici poliestrowych, ale szyj zygzakiem o średnim skoku - zygzak jest bardziej elastyczny. Co do przyszywania gumek specjalna stopką: wydaje mi się, ze trzeba dojść do wprawy, żeby nawet korzystając z takiej stopki nie przeszyć gumki - i wtedy klops. I tak musisz sama dostosować naprężenie gumki do twoich potrzeb. Stopka może to zrobić, ale skąd ma wiedzieć, nieszczęsna, jakiego naprężenia potrzebujesz? I potem albo będzie za ciasno, albo za luźno. Chyba, że rozmawiamy o szyciu produkcyjnym, na sprzedaż, gdzie w końcu ktoś się znajdzie, na kogoś będzie pasowało. Ale szyjąc dla siebie, niestety, trzeba się bardziej zaangażować, niestety Ania________________________________________________________Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy. asiara73 Stały Bywalec Wiadomości 113 Zarejestrowany 2011-12-09 22:58:43 Wyślij wiadomość 2012-02-24 10:50:46 Re: jak naciagac gumke do paska spodnicy asiara73 Stały Bywalec To ja jednak zostane przy sposobie gdzie na szpulke nawija sie nici gumowe. Mam w domku jedna letnia spodniczke dla córeczek i w pasie ma wszyte takie nitki z 4 rzadki Lekki materiał,nie błyszczacy-podobny to cieniutkiej zorżety Ladnie sie uklada,nie gniecie i ma fajna falbanke na samej gorze kiedys dostalam od kolezanki 2 takie gdzie jej to szyla matka wiec nie wiem z czego uszyta. Ale cos pokombinuje jak dorwe material w sklepiw realu bo musze podotykac jako poczatkujaca . O takie nici Ostatnio edytowane 2012-02-24 10:52:50 przez asiara73 --- asiara73 Stały Bywalec Wiadomości 113 Zarejestrowany 2011-12-09 22:58:43 Wyślij wiadomość 2012-02-24 10:56:13 Re: jak naciagac gumke do paska spodnicy asiara73 Stały Bywalec Aniu a co powiesz o tych niciach ? Ostatnio edytowane 2012-02-24 10:56:29 przez asiara73 --- czeremcha Mistrzyni Krawiectwa Wiadomości 9292 Zarejestrowany 2010-02-14 10:11:43 Wyślij wiadomość 2012-02-24 10:59:25 Re: jak naciagac gumke do paska spodnicy czeremcha Mistrzyni Krawiectwa No to to nie tyle są nici gumowe, co cieniutka gumka /bo nici gumowe nie mają oplotu - warstwy bawełny po wierzchu/ Ja sama szyłabym raczej w sposób podany przez MoniKę, czyli dokładnie taki, jak robi to stopka do wszywania gumki. Szyłabym zygzakiem nad gumką /okrągłą, kapeluszniczą/, a potem ściągnęłabym gumkę do potrzebnego obwodu i zawiązałabym supełek. Ania________________________________________________________Arkę zbudowali amatorzy - Titanica zawodowcy. Zaloguj się aby napisać odpowiedź.