Można składać po 3-4 blaszki razem i je nacinać nożyczkami, wtedy idzie szybciej. Taką blaszkę kładziemy na matrycy (płytka z dziurką), centrujemy i dociskamy w środku gwoździem - tłoczkiem, jeśli wszystko jest równo na miejscu, to pyk młoteczkiem i miseczka gotowa. W podobny sposób możemy prostować zużyte kapiszony. Fotolia. Nielegalne posiadanie broni to przestępstwo przeciwko porządkowi publicznemu. Za posiadanie broni palnej lub amunicji do niej bez wymaganego zezwolenia grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do nawet 8 lat. W pewnych przypadkach posiadanie zezwolenia jednak nie jest konieczne. Kwestie związane z karalnością nielegalnego W celu załadowania broni czarnoprochowej należy w pierwszej kolejności wsypać czarny proch do komory lub lufy, a potem włożyć przybitkę i kulę. Następnie należy nałożyć kapiszon na kominek, co sprawi, że broń będzie gotowa do użycia. W kategorii broni czarnoprochowej w sklepie Aro Broń, znajdziesz szeroki wybór amunicji do broni czarnoprochowej. W sprzedaży posiadamy zarówno kule jak i pociski ołowiane kalibru 454 i inne. Sprzedawana przez nas amunicja do czarnoprochowców jest precyzyjna i została wykonana na maszynach najwyższej jakości. Akcesoria do czyszczenia ⭐ Bogata oferta Bezpieczne zakupy 14 dni na zwrot 10+ lat doświadczenia Zapraszamy do zakupów! Repliki broni czarnoprochowej SPRĘŻYNY. Sprężyny do broni, rewolwerów czarnoprochowych. Sprężyny dwupalczaste, główne oraz popychacza bębna. Wejdź i kup już dzisiaj! Bęben do rewolweru czarnoprochowego Uberti Colt 1851 Navy kal. .36 Black. Bębny i szybkoładowacze przeznaczone do rewolwerów czarnoprochowych. W ofercie posiadamy bębny kapiszonowe przeznaczone m.in. do słynnego rewolweru czarnoprochowego Remington 1858 New Army. Zapasowy bęben pozwala na szybkie przygotowanie broni do oddania kolejnych Dzięki temu możesz mieć pewność, że kupujesz to, co najlepsze. Polecamy niezawodne wiatrówki bez zezwolenia, które sprostają oczekiwaniom nawet najbardziej wymagających klientów. A jeżeli interesuje Cię strzelectwo, być może przypadną Ci do gustu nasza broń czarnoprochowa. To doskonałe repliki, także dostępne bez zezwolenia. W przypadku takiego towaru jak proch czarny – odpowiedź jest negatywna. W naszym sklepie militarialodz.pl znajdziesz ofertę prochu czarnego, jaki posiadamy. Zgodnie z obowiązującym prawem istnieje możliwość sprzedania prochu strzelniczego tylko i wyłącznie osobom, które podczas zakupów okażą ważną Europejską Kartę Broni Palnej. Zestaw do czyszczenia i ładowania broni czrnoprochowej z zamkiem kapiszonowym "Deluxe" kaliber .54 - .58 Bardzo elegancki zestaw do czyszczenia i ładowania broni czarnoprochwoej w kalibrze od .54 do .58. W skład zestawu wchodzi: Prochownica (DP 529 "Remmington Pattern" ) Grajcar. Kominki (2 sztuki ) Ładownica do kapiszonów . Miarka do prochu 6cAL. Broń czarnoprochowa Zapraszamy do zapoznania się z ofertą broni na czarny proch. W sprzedaży posiadamy pisolety czarnoprochowe, rewolwery czarnoprochowe oraz karabiny. W ofercie posiadamy również liczne akcesoria czarnoprochowe. Strona 1 ogółem produktów: 16 Wyświetlaj wg Dodatkowe opcje przeglądania Czarny proch strzelniczy Złoty Stok ZS 2 1kg379,00 złProducent: Złoty StokDostępność: DostępnyPolski czarny proch pirotechniczny, dymny produkcji Złoty Stok. Rozdrobnienie ZS 2 (FFFg) 0,5 - 0,8mm. W transporcie drogowym proch czarny przewożony jest jako materiał niebezpieczny klasy 1, podklasy 1D, UN 0027 wg przepisów RID/ADR o przewozie materiałów…szt. Do koszykadodaj do porównaniadodaj do schowkaGłowiczka do prochownicy35,00 złDostępność: DostępnyGłowiczka do prochownicy. szt. Do koszykadodaj do porównaniadodaj do schowkaKlucz do kominków Pietta metalowy47,00 złDostępność: NiedostępnyKlucz do kominków metalowy Klucz do kominków wraz z przetykaczem. Waga: 35g Rozmiar wewnętrzny zmierzony suwmiarką - 5 mmdodaj do porównaniadodaj do schowkaKlucz kominkowy pobijak29,00 złDostępność: NiedostępnyKlucz kominkowy pobijak Wysokiej jakości klucz kominkowy pobijak. Wykończenie:Drewno+metal Długość całkowita: 15 cm dodaj do porównaniadodaj do schowkaCzarny proch strzelniczy Wano FFFg (ZS2) 1kg169,00 złProducent: WanoDostępność: NiedostępnyNiemiecki czarny proch pirotechniczny, dymny firmy Wano. Rozdrobnienie ZS 2 (FFFg) 0,3 - 0,85 mm. W transporcie drogowym proch czarny przewożony jest jako materiał niebezpieczny klasy 1, podklasy 1D, UN 0027 wg przepisów RID/ADR o przewozie materiałów…dodaj do porównaniadodaj do schowkaCzarny proch strzelniczy Złoty Stok ZS 1 1kg299,00 złProducent: Złoty StokDostępność: NiedostępnyPolski czarny proch pirotechniczny, dymny produkcji Złoty Stok. Rozdrobnienie ZS 1 (Fg) 0,25 - 0,50 mm. W transporcie drogowym proch czarny przewożony jest jako materiał niebezpieczny klasy 1, podklasy 1D, UN 0027 wg przepisów RID/ADR o przewozie materiałów…dodaj do porównaniadodaj do schowkaCzarny proch strzelniczy Złoty Stok ZS 3 1kg299,00 złProducent: Złoty StokDostępność: NiedostępnyPolski czarny proch pirotechniczny, dymny produkcji Złoty Stok. Idealny do karabinów. Rozdrobnienie ZS 3 (2Fg) 0,63 - 1,18 mm. W transporcie drogowym proch czarny przewożony jest jako materiał niebezpieczny klasy 1, podklasy 1D, UN 0027 wg przepisów…dodaj do porównaniadodaj do schowkaPobijak drewniany22,00 złDostępność: NiedostępnyPobijak drewniany Długość:21 cm Waga:135 g dodaj do porównaniadodaj do schowkaGrajcar pistoletowy drewniany35,00 złDostępność: NiedostępnyGrajcar pistoletowy drewniany Długość: 34,5 cm Waga: 25g dodaj do porównaniadodaj do schowka Strona 1 ogółem produktów: 16 Tematyka artykułu: Projekt Solidarnej Polski z dnia 19 lipca 2022 r. (z komentarzem) Kategorie broni Autopoprawka do projektu Partii Republikańskiej Stan prac Podsumowanie Projekt firmowany przez Solidarną Polskę na konferencji w Sejmie w dn. r. zaprezentowała, oprócz wiceministra Marcina Romanowskiego z Solidarnej Polski, również posłanka Anna Maria Siarkowska z klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości. Wiceminister uzasadniając złożenie projektu powiedział: Obecnie doszło do diametralnej zmiany w zakresie sytuacji bezpieczeństwa w Europie, co jest oczywiście związane z agresją Rosji na Ukrainę. Mamy do czynienia z sytuacją, w której te konwencjonalne siły zbrojne muszą być wzmacniane przez społeczny komponent. Stąd też bardzo ważne jest posiadane głębokich zasobów osobowych i sprzętowych, jeżeli chodzi o siły zbrojne, ale równie ważne jest utrzymywanie stałej, wysokiej zdolności bojowej terytorialnego komponentu sił zbrojnych. To jest możliwe w dużej mierze dzięki temu co proponujemy, czyli włączeniu, żołnierzy, funkcjonariuszy i byłych żołnierzy i funkcjonariuszy w szerszym stopniu w system dostępu do broni związany z celem jakim jest obrona narodowa. Z kolei poseł Anna Maria Siarkowska argumentowała, że: Ludzie nie mogą być bezbronni zwłaszcza w sytuacji, w której bezpieczeństwo w Europie jest tak bardzo zagrożone. Widzieliśmy tuż po agresji Rosji na Ukrainę, że Litwa bardzo szybko wyciągnęła wnioski z obecnej sytuacji i zmieniła przepisy dotyczące dostępu do broni funkcjonariuszy sił zbrojnych, członków organizacji porobionych i obrony terytorialnej. Zrobiła to w ciągu kilkunastu dni. Polska do tej pory tych przepisów nie zmieniła, mimo że jesteśmy na ostatnim miejscu w Europie, jeśli chodzi o liczbę sztuk broni przypadających na 100 mieszkańców. Za nami jest tylko Watykan. Wszystkie państwa Europy mają więcej broni niż my, a to my jesteśmy państwem frontowych. Potrzeba zmian jest pilna. Podczas konferencji podkreślano, że projekt to nie liberalizacja, a racjonalizacja dostępu do broni, mająca na celu przede wszystkim zwiększenie potencjału obronnego państwa, w tym umożliwienie posiadania broni typu wojskowe przez żołnierzy zawodowych, żołnierzy terytorialnej służby wojskowej i żołnierzy aktywnej rezerwy. Projekt Solidarnej Polski z dnia 19 lipca 2022 r. (z komentarzem) Pochylmy się nad samym projektem i wprowadzanym przez niego zmianami. Jest ich cały szereg, z których najważniejsze w stosunku do obecnie obowiązujących przepisów to: 1. Zlikwidowanie kategoryzacji broni palnej na bojową, mysliwską, sportową, gazową, alarmową i sygnałową i zastąpienie sformułowaniem “strzelecka broń palna, w tym broń sygnałowa i alarmowa”; 2. Wyłączeniem spod ustawy miotaczy gazu obezwładniającego, broni białej, broni cięciwowej (w tym kusz), a także przedmiotów przeznaczonych do obezwładniania osób za pomocą energii elektrycznej; 3. Istotnymi częściami broni przestają być baskila i lufa z komorą nabojową, a zostają nimi same lufy (z zaznaczeniem, że stosuje się “odpowiednio do przyjętych rozwiązań technicznych danego modelu broni”); 4. Zostaje wprowadzona definicja mechanizmu ładującego (występującego w unijnej dyrektywie). Brzmi ona: ” W rozumieniu ustawy mechanizmem ładującym jest urządzenie mogące być dołączone do broni, przeznaczone do wprowadzania naboi do magazynka”. Co rozgranicza pojęcia magazynka do broni oraz mechanizmu ładującego; 5. Projekt uchyla Art. 10, stanowiący że “właściwy organ Policji wydaje pozwolenie na broń, jeśli wnioskodawca nie stanowi zagrożenia dla samego siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego oraz przedstawi ważną przyczynę posiadania broni”. Usunięcie tego przepisu jest spowodowane dalej opisanymi zmianami w ustawie (usunięcie kategorii pozwoleń). Nie jest próbą wprowadzenia uznaniowości, ponieważ późniejsze przepisy stanowią, że “pozwolenie na broń (..) wydaje się na wniosek osoby wobec której nie zachodzą okoliczności (…) oraz spełnia warunki określone w (…)”. 6. Projekt usuwa kategorie pozwolenia na broń (do celów sportowych, kolekcjonerskich, ochrony osób i mienia itd); 7. Wprowadza natomiast stopnie pozwolenia na broń: – I stopień uprawnia do nabywana i posiadania broni kategorii C oraz amunicji do tej broni, w tym samodzielnego wytwarzania takiej amunicji na własny użytek, – II stopień uprawnia do nabywana i posiadania broni podkategorii A6 i A7, kategorii B lub C oraz amunicji do tej broni, w tym samodzielnego wytwarzania takiej amunicji na własny użytek, – III stopień uprawnia do nabywana i posiadania broni podkategorii A2-A9, kategorii B lub C oraz amunicji do tej broni, w tym samodzielnego wytwarzania takiej amunicji na własny użytek, Należy zauważyć, że prawo do elaboracji uzyskują wszyscy posiadacze broni, a nie jak wcześniej tylko posiadacze pozwoleń do celów sportowych i łowieckich; Ponadto, II i III stopień uprawnia do korzystania z mechanizmów ładujących (według nomenklatury UE) umożliwiających wprowadzenie do broni więcej niż 20 szt. amunicji do broni krótkiej i więcej niż do 10 broni długiej. Z kolei pozwolenie II stopnia umożliwia posiadanie broni podkategorii A2, czyli broni samoczynnej. Zapewne ją mieli na myśli projektodawcy, mówiąc o ułatwieniu dostępu do broni o charakterze wojskowym. 8. Uzasadnionymi powodami posiadania broni mają być: – członkostwo w PZŁ, – członkostwo w ustanowionej na szczeblu międzynarodowym i uznanej urzędowo federacji strzelectwa sportowego, – członkostwo w stowarzyszeniu o charakterze strzeleckim, – członkostwo w organizacji o charakterze proobronnym, – członkostwo w bractwie kurkowym, – członkostwo w stowarzyszeniu, którego statutowym celem jest organizowanie rekonstrukcji historycznych, – członkostwo w stowarzyszeniu kolekcjonerskim (bronioznawczym), – stałe i ponadprzeciętne zagrożenie życia, zdrowia lub mienia, – udokumentowane nabycie majątkowych praw do broni w drodze spadku, darowizny lub wyróżnienia, – pełnienie służby w Siłach Zbrojnych RP, WOT i innych państwowych formacjach uzbrojonych, przy posiadaniu co najmniej 3 letniego stażu służby, – posiadanie statusy byłego, niewydalonego ze służby funkcjonariusza – posiadanie statusu rezerwisty w rezerwie aktywnej przez co najmniej 12 miesięcy, – posiadanie uprawnień instruktora lub trenera strzelectwa, 9. Kto może otrzymać poszczególne stopnie pozwoleń: – I stopnia, osoba, która przedłoży zaświadczenie o przejściu przeszkolenia, – II stopnia, osoba, która posiada pozwolenie I stopnia od co najmniej 5 lat, lub zda egzamin. Przy czym, w przypadku rejestracji broni podkategorii A6 i A7 należy złożyć oświadczenie o zamiarze odbywania treningów lub współzawodnictwa w strzelectwie sportowym, w konkurencjach wymagających używania takiej broni. – III stopnia, osoba, która posiada pozwolenie nieprzerwanie od co najmniej 6 lat pozwolenie II stopnia, ukończyła 25 lat, oraz: a. legitymuje się dorobkiem publicystycznym, naukowym lub badawczym w zakresie konstruowania lub badania broni, w szczególności historii rozwoju broni, albo b. legitymuje się potwierdzonym dorobkiem kolekcjonerskim, w tym czynnym udziałem w co najmniej 10 publicznych wystawach lub prelekcjach dotyczących historii rozwoju broni palnej, albo c. posiadają list polecający wystawiony przez dyrektora muzeum wpisanego do Państwowego Rejestru Muzeów na wniosek kustosza zbiorów broni tego muzeum, d) posiada państwowe uprawnienia instruktora lub trenera strzelectwa, Ten ostatni punkt może być problematyczny do interpretacji, gdyż w ostatnich latach uwolniono zawód instruktora strzelectwa. Mogą być w takim przypadku być brane przez Policję pod uwagę uprawnienia instruktora (trenera) PZSS – lecz można dyskutować, czy obecnie uzyskiwane uprawnienia można opisać słowem “państwowe”. Ale także żołnierze Sił Zbrojnych, którzy zdali egzamin oraz posiadają co najmniej 12 miesięczny staż służby lub ukończyli kursy podoficera lub oficera rezerwy i znajdują się w rezerwie aktywnej. Z ustawy wynika, że ich nie dotyczy wymóg posiadania pozwolenia II stopnia przez okres minimum 6 lat. 10. Projekt uchyla również wymóg posiadania kwalifikacji, wydawanych polski związek sportowy, w celu uprawiania sportów o charakterze strzeleckim. Te regulacje znacząco rozszerzają ilość osób mogących ubiegać się o pozwolenia na broń. Biorąc pod uwagę nie tylko znaczne rozszerzenie przesłanek (federacją sportową może być np. IPSC, a nie tylko PZSS), usunięcie obowiązku utrzymywania aktualnej licencji PZSS (wystarczy samo członkostwo w stowarzyszeniu strzeleckim), a także brak konieczności dokumentowania udziału w zawodach wymagających broni podkategorii A6 i A7 (wystarczy deklaracja o zamiarze) usunie to sporo barier zarówno formalnych jak i finansowych przy ubieganiu się o pozwolenie na broń. Jednocześnie posiadanie broni samoczynnej zostanie umożliwione zarówno żołnierzom Sił Zbrojnych RP, jak również aktywnie działającym kolekcjonerom oraz muzealnikom. Przy czym, będą to ludzie ze stażem odpowiednio w służbie lub z pozwoleniem niższego stopnia. Usuwając kategorie broni jednocześnie zostały usunięte ograniczenia kalibrów (np. myśliwi nie mogli posiadać broni krótkiej, sportowcy broni w kalibrze powyżej 12 mm), więc mając określony stopień pozwolenia znacząco zwiększa się zakres broni, jaką można zakupić. 11. Projekt przesuwa granicę braku wymogu uzyskania pozwolenia na broń zabytkową (rozdzielnego ładowania i zabytkowej, w tym replik, czyli popularnie określając czarnoprochowej), wskazując datę wytworzenia na rok 1900, zamiast 1885; Zwiększa to ilość modeli broni, które będzie można zakupić bez konieczności uzyskiwania pozwolenia na broń; 12. Wydłużony zostaje termin rejestracji broni z 5 do 7 dni; 13. Przy nabywaniu amunicji istotna jest tylko kategoria broni, do posiadania której jest uprawniony nabywający. Zostało usunięte ograniczenie do kalibrów broni, którą ma zarejestrowaną. Przy czym, pozostaje wymóg posiadania Europejskiej Karty Broni przy nabywaniu amunicji do broni nie wymagającej pozwolenia; 14. Wspomniany egzamin, którego zdanie jest wymagane do uzyskania pozwolenia II stopnia, będzie przeprowadzany przez komisję powołaną przez właściwego Komendanta Wojewódzkiego Policji i ma składać się z dwóch części: – teoretyczny, składający się z testu jednokrotnego wyboru, z puli pytań podanych do wiadomości publicznej, – praktyczny, Opłata za egzamin ma wynosić 10% kwoty minimalnego wynagrodzenia netto (obecnie ok. 236 zł) a poprawkowego połowę stawki za egzamin podstawowy. Z egzaminu, jak do tej pory, będą zwalniać posiadanie przeszkolenia przez żołnierzy i funkcjonariuszy służb mundurowych, a także zdanie egzaminów wewnętrznych i uzyskanie licencji PZSS; 15. Usunięto przepis umożliwiając Policji cofnięcie pozwolenia na broń, jeśli ustały okoliczności faktyczne, które stanowiły podstawę jego wydania. Czyli np. wystąpienie z klubu strzeleckiego, które było przesłanką do wydania pozwolenia na broń, nie oznacza możliwości utraty tego pozwolenia; 16. Dopuszczono zarówno zbywanie, jak i użyczanie broni miedzy osobami posiadającymi pozwolenie na broń tej samej kategorii. Jednocześnie, wprowadzono obowiązek zachowania formy pisemnej użyczenia (z wyjątkiem, gdy obydwie osoby znajdą się w tym samym miejscu przez cały czas trwania użyczenia). Jest to wyraźne rozszerzenie, gdyż do tej pory użyczanie było ograniczone do broni odpowiadającej celom sportowym i łowieckim. Jednocześnie, zbywający broń nie musi już o tym fakcie powiadamiać Policji – pozostał tylko obowiązek jej rejestracji przez nabywającego; 17. Dodano obowiązek informowania Policji o miejscu przechowywania broni oraz w ciągu 14 dni o zmianie tego adresu; 18. Policja będzie miała obowiązek prowadzić statystyki przestępstw i wykroczeń popełnionych z użyciem broni palnej z podziałem na broń posiadaną leganie i posiadaną nielegalnie. 19. Noszenie (przemieszczanie załadowanej broni) będzie możliwe tylko posiadając pozwolenie II lub II stopnia i tylko kategorii B (wyłączono możliwość noszenia broni kategorii A). 20. Wprost określono, że użycie broni do ochrony życia, zdrowia, obrony koniecznej (art. 26 i 26 Kodeksu Karnego) jest zgodne z celem wydania pozwolenia na broń; 21. Pozwolenia do celów: -łowieckiego, sportowego, ochrony osobistej, ochrony osób i mienia, szkoleniowego i kolekcjonerskiego z dniem wejścia w życie ustawy staną się pozwoleniami II stopnia, – rekonstrukcji historycznej z dniem wejścia w życie ustawy staną się pozwoleniami I stopnia, – pamiątkowych I lub II stopnia, w zależności od kategorii posiadanej broni, 21. Zniesiony zostaje limit sztuk broni w ramach wydanego pozwolenia na broń; Kategorie broni Kategoria A 1. Wojskowe pociski wybuchowe i granatniki. 2. Samoczynna strzelecka broń palna. 3. Strzelecka broń palna ukryta pod postacią innego przedmiotu. 4. Amunicja z pociskami penetrującymi, wybuchowymi lub zapalającymi oraz pociski dla takiej amunicji. 5. Amunicja do pistoletów i rewolwerów z pociskami rozprężnymi oraz pociski dla takiej amunicji, z wyjątkiem amunicji stosowanej do celów myśliwskich lub sportowych, dla osób uprawnionych do korzystania z niej. 6. Samoczynna strzelecka broń palna, która została przerobiona na samopowtarzalną strzelecką broń palną. 7. Każdy z poniższych rodzajów samopowtarzalnej strzeleckiej broni palnej centralnego zapłonu: 1) krótka strzelecka broń palna, pozwalająca na wystrzeliwanie ponad 21 nabojów bez przeładowania, o ile jest zasilana z magazynka stałego dostosowanego do więcej niż 20 nabojów właściwych dla danej broni, albo do której podpięto magazynek wymienny zawierający więcej niż 20 nabojów właściwych dla danej broni, 2) długa strzelecka broń palna, pozwalająca na wystrzeliwanie ponad 11 nabojów bez przeładowania, o ile jest zasilana z magazynka stałego dostosowanego do więcej niż 10 nabojów właściwych dla danej broni, albo do której podpięto magazynek wymienny zawierający więcej niż 10 nabojów właściwych dla danej broni; 8. Samopowtarzalna długa strzelecka broń palna (strzelecka broń palna, która jest pierwotnie przeznaczona do strzelania z ramienia), którą można zmniejszyć do długości mniejszej niż 60 cm bez utraty funkcjonalności dzięki zastosowaniu kolby składanej lub teleskopowej lub kolby, którą można usunąć bez użycia narzędzi. 9. Każda strzelecka broń palna sklasyfikowana w niniejszej kategorii, która została przerobiona na broń do strzelania ślepymi nabojami, wystrzeliwania substancji drażniących, innych substancji aktywnych lub nabojów pirotechnicznych albo na broń salutacyjną lub akustyczną. Kategoria B 1. Krótka strzelecka broń palna powtarzalna. 2. Krótka strzelecka broń palnajednostrzałowa centralnego zapłonu. 3. Krótka strzelecka broń palna jednostrzałowa bocznego zapłonu, której całkowita długość nie przekracza 28 cm. 4. Samopowtarzalna długa strzelecka broń palna, której mechanizm ładujący i komora mogą łącznie pomieścić więcej niż 3 naboje W przypadku strzeleckiej broni palnej bocznego zapłonu, a ponad 3, lecz mniej niż 12 nabojów w przypadku strzeleckiej broni palnej centralnego zapłonu. 5. Samopowtarzalna krótka strzelecka broń palna inna niż broń kategorii A wymieniona w pkt 7 ppkt 1. 6. Samopowtarzalna długa strzelecka broń palna kategorii A wymieniona w pkt 7 ppkt 2, której mechanizm ładujący i komora nie mogą razem pomieścić więcej niż 3 naboje, w przypadku gdy mechanizm ładujący jest odłączalny lub W przypadku gdy nie jest pewne, czy broni tej nie można przerobić za pomocą zwykłych narzędzi na broń, której mechanizm ładujący i komora mogą pomieścić łącznie więcej niż 3 naboje. 7. Powtarzalna i samopowtarzalna strzelecka długa broń palna z lufą o gładkim przewodzie, której długość nie przekracza 60 cm. 8. Każda strzelecka broń palna sklasyfikowana w niniejszej kategorii po przerobieniu jej na broń do strzelania ślepymi nabojami, wystrzeliwania substancji drażniących, innych substancji aktywnych lub nabojów pirotechnicznych albo na broń salutacyjną lub akustyczną. 9. Samopowtarzalna strzelecka broń palna do użytku cywilnego, która jest podobna do broni z mechanizmami automatycznymi (samoczynnej) inna niż broń kategorii A wymieniona w pkt 6, 7 lub 8. Kategoria C 1. Powtarzalna długa strzelecka broń palna inna niż broń kategorii B wymieniona w pkt 7. 2. Długa strzelecka broń palna jednostrzałowa z lufą bruzdowaną. 3. Samopowtarzalna długa strzelecka broń palna inna niż kategorii A lub B. 4. Jednostrzałowa krótka strzelecka broń palna bocznego zapłonu, której całkowita długość przekracza 28 cm. 5. Każda strzelecka broń palna sklasyfikowana w niniejszej kategorii po przerobieniu jej na broń do strzelania ślepymi nabojami, wystrzeliwania substancji drażniących, innych substancji aktywnych lub nabojów pirotechnicznych albo na broń salutacyjną lub akustyczną. 6. Strzelecka broń palna kategorii A, B i C, która została pozbawiona cech użytkowych zgodnie z ustawą. 7. Jednostrzałowa długa strzelecka broń palna z lufą o gładkim przewodzie, wprowadzana do obrotu od dnia 14 września 2018 r. Autopoprawka do projektu Partii Republikańskiej Tego samego przedstawiciel PiS, PS i grupy posłów niezależnych Arkadiusz Czartoryski wnioskował autopoprawkę do poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o broni i amunicji oraz niektórych innych ustaw, zgłoszonej w dniu 13-04-2022 r. Sam projekt czeka na nadanie numeru druku sejmowego, czyli nie jest jeszcze procedowany. Poprawka wprowadza zmiany dotycząca przygotowania się do egzaminu strzeleckiego jak i samego egzaminu. Egzamin ma zostać podzielony na dwie części: teoretyczną oraz praktyczną. Część teoretyczna będzie polegała na opisaniu zasady Akronim odpowiada słowom: broń, lufa, otoczenie, spust.: B – Każdą broń należy zawsze traktować tak, jakby była załadowana; L- Lufa powinna być skierowana wyłącznie w kierunku celu, kulochwytu, w powietrze lub w ziemię pod kątem 45 stopni; O- Przed oddaniem strzału zawsze należy sprawdzić otoczenie i upewnić się, że nikt nie znajduje się w osi strzału do celu; S- Palec na języku spustowym wolno położyć dopiero wtedy, kiedy oddaje się strzał. W innych przypadkach palec należy trzymać na szkielecie broni.”; Praktyczny egzamin ma polegać na uzyskaniu minimum 20 punktów oddając 5 strzałów z broni krótkiej bocznego zapłonu (.22lr) do tarczy TS-9. Pozytywne zakończenie egzaminu będzie skutkowało wystawieniem zaświadczenia potwierdzającego. Należy zauważyć, ze jest to egzamin bardzo prosty, który można zdać posiadając podstawowe umiejętności w zakresie posługiwania się bronią palną. Ujednolicono zapisy projektu z ustawą o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym. Zmieniono zapis o granicznym kalibrze broni centralnego zapłonu z lufami gwintowanymi, o kalibrze nie do 15, ale do 20mm. Ułatwiono również procedurę zakupu oraz rejestracji broni. Umożliwiono zakup broni na podstawie decyzji o przyznaniu pozwolenia, lub legitymacji posiadacza broni z pominięciem procedury wydawania promesy na zakup. Usuwa to limity w ilości posiadanej broni. Czas na rejestrację broni również został zmieniony z 5 na 7 dni. Procedura prewencyjnego odbierania broni została zmodyfikowana na procedurę zgodną z konstytucją. Organ odbierający broń będzie zobowiązany w ciągu 14 dni dostarczyć uzasadnienie tej czynności, a w ciągu 3 miesięcy wszcząć postępowanie w sprawie cofnięcia pozwolenia na posiadanie broni. W innym przypadku broń, amunicja oraz dokumenty potwierdzające legalność muszą zostać zwrócone. Kolejna zmiana dopuszcza użyczenie broni i amunicji pomiędzy osobami posiadającymi pozwolenie na broń. Zmiany w projekcie ustawy obejmują również strzelców broni czarnoprochowej. Proch czarny, amunicję elaborowaną prochem czarnym i spłonki wykorzystywane w strzelectwie CP sprzedaje się osobom od 18 Stan prac Poprzednie projekty, wniesione odpowiednio 23-03-2022 r. i w dniu 13-04-2022 r. (z opisaną wyżej autopoprawką z dn. r.) jeszcze nie otrzymały numerów druków sejmowych. Projekt Kukiz’15, w przypadku którego przedstawicielem wnioskodawcy jest poseł Jarosław Sachajko, obecnie przeszedł następujące etapy procesu legislacyjnego: 24-03-2022 skierowany do opinii BL; 24-03-2022 skierowany do opinii BAS – zgodność z prawem UE; 29-03-2022 skierowany do konsultacji (SN, PG, KRRP, NRA, UODO, KIG, RMiŚP, NRL, NRPiP, KRDL, KRF, BCC-ZP, FPP, Lewiatan, ZPiP, ZRP, PRP i RDS); 29-03-2022 skierowany do opinii organizacji samorządowych; 06-04-2022 skierowany do opinii Komisji Ustawodawczej (niezgodność z prawem UE); 06-04-2022 zwrócono się do przedstawiciela wnioskodawców o uzupełnienie uzasadnienia (art. 34 ust. 2a regulaminu Sejmu) Projekt Partii Republikańskiej, w przypadku którego przedstawicielem wnioskodawcy jest poseł Arkadiusz Czartoryski, obecnie przeszedł następujące etapy procesu legislacyjnego: 13-04-2022 skierowany do opinii BL; 13-04-2022 skierowany do opinii BAS – zgodność z prawem UE; 22-04-2022 skierowany do opinii organizacji samorządowych; 22-04-2022 skierowany do konsultacji (SN, KRS, KRRP, NRA, PG, NRL, NRPiP, UODO, KRDL, KRF, KIG, RMiŚP, BCC-ZP, Lewiatan, FPP, ZPiP, ZRP, PRP i RDS); 08-06-2022 skierowany do opinii Komisji Ustawodawczej (niezgodność z prawem UE); 08-06-2022 zwrócono się do przedstawiciela wnioskodawców o uzupełnienie uzasadnienia (art. 34 ust 2a rS) Projekt Solidarnej Polski, podobnie jak poprzednie, obecnie czeka na nadanie numeru druku sejmowego. Pytaniem pozostaje, czy i kiedy będzie dalej procedowany. Obecnie, został skierowany do uzyskania opinii: 20-07-2022 skierowany do opinii BL; 20-07-2022 skierowany do opinii BAS – zgodność z prawem UE Jednak do dopiero początek drogi legislacyjnej. Podsumowanie Projekt Solidarnej Polski wprowadza sporo zmian, poczynając od usunięcia celów pozwoleń na broń i ilości egzemplarzy jakie można zakupić, poprzez ułatwienie (acz nie zrewolucjonizowanie) samej procedury, kończąc na faktycznie znacznym zwiększeniu dostępności prywatnej broni dla żołnierzy (w tym rezerwy) i funkcjonariuszy służb mundurowych. Propozycje, które zgodnie ze słowami prezentujących projekt faktycznie nie są rewolucyjne, należy ocenić jako rozsądne, porządkujące wiele niejasności narosłych wobec obecnej ustawy (np. użyczanie broni i amunicji), wyjaśniające kwestie użycia broni palnej w samoobronie i znoszące wiele przepisów utrudniających życie strzelcom, a nie mających przełożenia na bezpieczeństwo osobiste oraz publiczne. Pytaniem pozostaje, czy ten projekt wejdzie w życie, zwłaszcza, że jest to już trzeci projekt zmian w ustawie o obroni i amunicji, złożony w ciągu ostatnich miesięcy. Jak pokazuje praktyka sejmowa, projekty poselskie mogą być procedowane bardzo szybko, lub też trafić do “zamrażarki sejmowej”, gdzie czekają do końca kadencji Parlamentu i wraz z jej zakończeniem zostają automatycznie anulowane. Tempo prac w dużej mierze zależy od woli politycznej koalicji rządzącej i Marszałek Sejmu. Obecny projekt (podobnie jak poprzednie) nie tylko wywodzi się z środowisk Zjednoczonej Prawicy, ale też odwołuje się bezpośrednio do wzmocnienia obrony narodowej, kwestii istotnej zarówno w sferze medialnej jak i praktycznych działań obozu rządzącego. Dodatkowo, chociaż firmowany jest przez SP, przedstawicielem wnioskodawcy jest posłanka PiS, co może wskazywać na jego poparcie również przez środowisko tej partii. Jest to (wraz z faktem pojawienia się autopoprawki do projektu republikańskiego, mocno nawiązującej do zapisów w projekcie SP) przesłanką wskazującą na możliwość uchwalenia tych przepisów jeszcze w obecnej kadencji Sejmu i Senatu. Jako że portal aktywnie podejmuje temat dostępu Polaków do broni palnej, chciałbym poruszyć problem, o którym często słychać w tym kontekście – a mianowicie kwestię tzw. broni czarnoprochowej dostępnej bez pozwolenia. Przedstawię broń czarnoprochową jako potencjalny substytut broni współczesnej – dla ludzi którzy broni nie mają w ogóle. Oni są właściwymi adresatami tego tekstu. Trzeba bowiem wiedzieć, że istnieją osoby, które strzelają z broni czarnoprochowej z wyboru. Są to rozmaici hobbyści, rekonstruktorzy, współcześni „kowboje”, kolekcjonerzy etc. Niektórzy z nich mówią o „duszy” broni czarnoprochowej, o jej basowym pomruku, o jej niepowtarzalnym stylu, o towarzyszących jej niespiesznych rytuałach ładowania, czyszczenia etc. Są wśród nich także ludzie, którzy od dawna mają w dyspozycji także broń współczesną, a czarnym prochem zajmują się dla przyjemności. Niewątpliwie, w dymieniu z czarnego prochu jest to „coś”, nie o tym jednak chcę mówić. Piszę o broni czarnoprochowej, bo każdy z nas może łatwo wejść w jej posiadanie. Szczerze mówiąc, gdyby tak samo było z bronią współczesną, nie zawracałbym sobie i wam głowy czarnym prochem. „Czarnoprochowce” czyli…. Samo określenie „broń czarnoprochowa” może być mylące. Sprawa wydaje się oczywista – czarnoprochowa, a więc zasilana prochem czarnym, zwanym też prochem dymnym lub strzelniczym. Jednak nie każda broń, w której stosuje się ten materiał miotający (tzw. pędnik) jest rzeczywiście dostępna bez pozwolenia. Dlatego przedstawię tu nieco szczegółów, które osoby niezainteresowane mogą pominąć i przejść do bardziej ogólnych rozważań. „Broń czarnoprochową” podzielić można na kilka kategorii: A. Broń historyczna rozdzielnego ładowania oraz jej repliki Jest to broń, o której mówi Ustawa o Broni i Amunicji. Posiadacz broni o takim sposobie ładowania wyprodukowanej do roku 1885 lub jej współczesnej repliki jest zwolniony z obowiązku uzyskania pozwolenia na broń. Rozdzielne ładowanie to po prostu osobne aplikowanie do broni poszczególnych części amunicji: prochu, pocisku, materiału inicjującego (podsypki, kapiszona etc). Kategoria ta obejmuje ogromnie różnorodny zbiór broni palnej powstałej w okresie od późnego średniowiecza przez epokę nowożytną do schyłku XIX wieku, od prymitywnych hakownic, broni lontowej, z zamkiem kołowym, skałkowym po broń kapiszonową. Wszystkie te typy różnią się mechanizmem wywołującym odpalenie ładunku prochowego. Najnowocześniejszym rozwiązaniem jest zapłon kapiszonowy, polegający na zbiciu przez zewnętrzny kurek małego ładunku piorunianu rtęci (kapiszona), którego eksplozja przedostaje się pod dużym ciśnieniem przez wąski kanał zapałowy do ładunku prochowego powodując jego wystrzał. B. Broń historyczna czarnoprochowa na nabój scalony. Współczesny proch bezdymny, nitrocelulozowy (stąd w żargonie strzeleckim współczesna broń to „nitro” – dla odróżnienia od czarnoprochowej) został opracowany w ostatnich latach XIX wieku, natomiast nabój scalony (mieszczący spłonkę, ładunek i pocisk w jednej łusce) był już w użyciu od połowy stulecia. Stąd większość epokowej broni wykorzystującej naboje scalone (w tym znany z westernów Colt Peacemaker i karabin Winchester) miała amunicję elaborowaną (napełnianą) prochem czarnym. Na taką broń potrzebujemy w Polsce pozwolenia, ponieważ, mimo że została wyprodukowana przed rokiem 1885, nie spełnia warunku rozdzielnego ładowania. Współczesne repliki tej broni są z reguły przystosowane do strzelania także amunicją z prochem bezdymnym. C. „Konwersja wsteczna” Jest to po prostu replika broni typu „B”, przerobiona na zapłon kapiszonowy. Konwersja wsteczna jest więc „prymitywizacją” oryginalnej broni, ograniczeniem jej szybkostrzelności i wygody. Niektórzy twierdzą, że tego rodzaju przeróbki mogły być stosowane w epoce w warunkach słabej dostępności nowoczesnej amunicji scalonej. Najbardziej popularną konwersją wsteczną jest rewolwer Cattleman – kapiszonowa wersja wspomnianego wyżej rewolweru Colta. Ten typ repliki spełnia warunki ustawy – oryginał został wyprodukowany przed 1885 r., a broń jest rozdzielnego ładowania. D. Współczesna broń kapiszonowa Jest to broń rozdzielnego ładowania, wykorzystująca proch czarny lub jego zamienniki (np. Pyrodex) jednak nie będąca repliką żadnej broni historycznej (zaprojektowana współcześnie). Taką bronią jest np. Ruger Old Army – współczesny rewolwer, który konstrukcyjnie i wizualnie praktycznie nie różni się od broni z okresu wojny secesyjnej, jednak jest produktem współczesnym. Jednak współczesna broń kapiszonowa to przede wszystkim karabiny myśliwskie produkowane na rynek amerykański. W warunkach łatwej dostępności wszelkiego rodzaju broni współczesnej paradoksalnie rozwija się etos polowań z bronią odprzodową. Polowanie z tego rodzaju bronią stanowi większe wyzwanie dla łowcy, który podchodząc zwierzynę może oddać tylko jeden strzał. Odprzodowcy (muzzleloaders) mają zapewnione specjalne przedłużone sezony polowań. Współczesna broń odprzodowa w głównych założeniach nie odbiega od budowy zwykłego karabinu kapiszonowego. Główną modyfikacją jest usytuowanie kapiszona w osi ładunku prochowego (stąd jej nazwa „in-line”), co skraca kanał zapałowy i nieco zwiększa niezawodność broni. Poza tym jest to broń wykonana ze współczesnych, zaawansowanych materiałów (często z fabrycznym kamuflażem) i o doskonałej ergonomii. Chociaż możliwości tej broni praktycznie nie różnią się praktycznie od dostępnych w Polsce replik historycznych, nie można jej posiadać bez pozwolenia. Tak więc bez pozwolenia możemy posiadać broń typu „A” i „C” i to taka właśnie broń jest potocznie nazywana w Polsce „bronią czarnoprochową”. A konkretnie o jaką broń chodzi ? Rodzajów broni spełniającej kryteria ustawy jest całkiem sporo. Może to być broń krótka – np. jednostrzałowe i dwustrzałowe pistolety oraz sześciostrzałowe rewolwery Colta oraz najbardziej popularny i dostępny Remington New Model Army 1858. Może to być broń długa – począwszy od gładkolufowych strzelb (także dubeltówek) po gwintowane karabiny, w tym zaawansowane karabiny wyczynowe (tzw. matchowe), które pozwalają na strzelania na dystansie do kilkuset metrów. Broń długa z reguły ładowana jest odprzodowo (przez wylot lufy), ale występują również modele odtylcowe, wśród których najbardziej udaną konstrukcją jest karabin kapiszonowy Sharpsa. W dalszej części skoncentrujemy się na najbardziej popularnej broni jaką jest rewolwer kapiszonowy – na jego przykładzie omawiając to wszystko, co rozumie się obecnie jako owa „broń czarnoprochowa”. Przydatność broni czarnoprochowej – plusy ujemne Pomimo, że osobiście jestem zwolennikiem broni czarnoprochowej, daleko mi od jej idealizowania. Czytelnik zasługuje na obiektywną prezentację jej wad i zalet, nie zaś na nachalną agitację. Na wstępnie trzeba stwierdzić, że użytkowanie rewolweru czarnoprochowego jest obarczone licznymi niedogodnościami, których nie stwarza broń współczesna. Większość z nich wynika z wspomnianego już faktu „rozdzielnego ładowania”. W rewolwerach kapiszonowych nie stosowano jeszcze amunicji zespolonej, to jest takiej w której materiał inicjujący, miotający oraz pocisk zamknięte są w jednym, bezpiecznym naboju. Wydłuża to i znacznie komplikuje proces ładowania broni. Ładowanie wymaga zatem nasypania do komór bębna odpowiednio odmierzonej ilości prochu, założenia materiału oddzielającego (tzw. przybitki), następnie włożenia kul, dociśnięcia ich pobojczykiem i założenia kapiszonów. Aby podczas strzelania uniknąć przedostania się iskry z komory wystrzeliwanej do komór sąsiednich należy dla bezpieczeństwa nałożyć smar na wyloty komór. Wszystko to trwa co najmniej kilka minut, wymaga staranności oraz szeregu dodatkowych pojemników i akcesoriów. W przypadku amunicji zespolonej zajęłoby kilkanaście sekund i wymagało jedynie garści „pestek”. Ilość strzałów, jaką możemy oddać z rewolweru bez jego czyszczenia jest ograniczona, ponieważ proch czarny szybko doprowadza do dużego zabrudzenia broni, co może spowodować jej niesprawność (np. utrudniony obrót bębna). Szybkostrzelność praktyczna sześciostrzałowego rewolweru (nawet jeżeli mamy w zapasie dodatkowe bębny na wymianę) jest również nieporównywalna z nowoczesnym pistoletem mającym w standardzie kilkanaście sztuk amunicji. Konstrukcja tradycyjnego rewolweru bez samonapinania wymaga po strzale każdorazowego naciągnięcia kurka, przez co rewolwer z musi zejść z linii strzału. Odpadają więc dobrodziejstwa pistoletu samopowtarzalnego z pojemnym magazynkiem, a więc możliwość rażenia celu serią szybko następujących po sobie strzałów. Rozłączenie poszczególnych części amunicji powoduje większą zawodność rewolweru. Kapiszon może spaść z kominka, a ładunek prochowy i kapiszony są wrażliwe na zawilgocenie. Oczywiście odpowiednie utrzymanie broni i amunicji minimalizuje ryzyko niewypałów, jednak na niezawodność współczesnego pistoletu (strzelającego nawet pod wodą) nie ma co liczyć. Korzystanie z broni czarnoprochowa jest mniej bezpieczne, a w każdym razie wymaga większych środków ostrożności. Użytkownik takiej broni ma nieustannie do czynienia ze skrajnie łatwopalnym materiałem, jakim jest proch czarny – i to nie „spakowanym” w szczelne, i bezpieczne naboje. Niedogodności może przysparzać także sama konstrukcja wczesnych rewolwerów, która w odróżnieniu od współczesnych bębenkowców – nie wspominając o pistoletach – nie zapewnia pełnego bezpieczeństwa przy ich przenoszeniu. W rewolwerze takim kurek (element, który przejmuje energię sprężyny) jest równocześnie iglicą (elementem uderzającym w spłonkę). Noszenie broni z kurkiem spoczywającym na załadowanej komorze może spowodować przypadkowy wystrzał przy nieumyślnym uderzeniu kurka lub upuszczeniu broni. Dlatego, powszechną historyczną praktyką było noszenie broni z jedną komorą niezaładowaną. Natomiast w rewolwerach współczesnych problem ten rozwiązano rozdzielając funkcję kurka i iglicy ( poprzez wysuwany przy naciśnięciu spustu element pośredniczący – ang. transfer bar). Konserwacja broni czarnoprochowej jest bardziej wymagająca niż przypadku broni strzelającej nowoczesnym prochem nitrocelulozowym. W wyniku strzelania, na broni tej powstaje bardzo duża ilość osadu (nagaru prochowego). Osad ten jest agresywny chemicznie i jeżeli nie zostanie szybko usunięty, powoduje korozję broni. Jego usunięcie metodami znanymi z broni współczesnej (szmatka, oliwka do broni etc) jest trudne, natomiast skuteczne jest zwykłe mycie broni wodą z mydłem. Nie jest to jednak wcale wygodne i wymaga zachowania ścisłej dyscypliny wycierania i suszenia, ponieważ zbyt długi kontakt z wilgocią powoduje oczywiście korozję. Czarnoprochwce – broń palna bez ograniczeń Jak pokazano powyżej, czarmoprochowiec jest niewątpliwie archaiczną konstrukcją, w wielu aspektach gorszą od współczesnych odpowiedników. Jeżeli jednak wytrwaliście do tego momentu, zwróćcie proszę uwagę na te aspekty które są jego niewątpliwą zaletą. Przede wszystkim, rewolwer czarnoprochowy jest najprawdziwszą bronią palną, która może z powodzeniem jako broń być użyta. Chodzi tu o to, co stanowi najistotniejszą cechę broni palnej, a więc siłę (energię kinetyczną miotanego pocisku zdolną obalić cel) i celność (praktyczną możliwość skierowania pocisku na ów cel). Oba te wymogi rewolwer czarnoprochowy spełnia doskonale. Kiedy więc uporamy się z całym opisanym powyżej uciążliwym procesem odmierzania, ładowania, przybijania, smarowania etc mamy „nagle” w ręku broń, która może razić cele z nie mniejszą skutecznością i z nie mniejszego dystansu niż z takiego chociażby Glocka. Ten ostatni jest oczywiście lżejszy, wygodniejszy, pewniejszy i szybkostrzelny, a jednak efekt ich użycia będzie identyczny. Uciążliwości związane z ładowaniem można też w pewnym stopniu minimalizować, np. poprzez zakup dodatkowych bębnów i ładowanie ich do broni podobnie jak wymiennych magazynków. W internecie wyszukałem: „Dowód na skuteczność broni czarnoprochowej ? Tak: bitwa pod Gettysburgiem – jakieś 50 tys. ofiar.” Więcej właściwie pisać nie trzeba. Mógłbym tu rozwodzić się o balistyce, poddziwiękowych i naddźwiękowych prędkościach, torach lotu etc – pytanie tylko po co. Nie chodzi tu o szczegóły techniczne, ale o świadomość. Mamy w Polsce możliwość w pełni legalnego posiadania skutecznej broni palnej. Możemy ją legalnie nabyć, nosić i korzystać z niej na każdej strzelnicy. Polacy mogą się uzbroić w dowolną ilość sztuk broni. Każdy, jeśli chce, może w świetle prawa powiesić sobie na ścianie czterdzieści naładowanych rewolwerów (i karabinów, strzelb również), z których każdy może wystrzelić pocisk z prędkością 250 m/s. Możemy więc zrobić sobie w domu lub nosić przy sobie arsenał archaicznej, lecz tak samo śmiercionośnej broni, a robi nam się niebywałe schody do posiadania marnej jednej sztuki broni bezpiecznej i czystej. Aby zakupić tę ostatnią, konieczne są „realne, ważne przyczyny”, członkostwa w klubach, kołach, stowarzyszeniach, szafy pancerne, egzaminy, badania psychologiczne i inne wymogi. Część z tych wymogów, np. wspomniane badania głowy i egzamin nie są całkowitą głupotą – podobnie jak w przypadku warunków uzyskania prawa jazdy. Jednak żaden z tych wymogów nie obowiązuje w przypadku broni czarnoprochowej: w pełni legalnie można wyjść „na miasto” mając w każdej kieszeni załadowaną sześciostrzałową pukawkę plus dwie za paskiem – także będąc psychopatą, recydywistą i nie mając nawet pojęcia, gdzie jest spust. To interesujący paradoks krajowych regulacji prawnych. Co ciekawe i bulwersujące, z tego paradoksu nie zdaje sobie sprawy sama policja. Świadomość szeregowych funkcjonariuszy na temat legalności broni „CP” jest dramatycznie niska, a posiadacz takiej broni może łatwo spodziewać się przejściowych nieprzyjemności ze strony napotkanego patrolu. Na szczęście, obowiązujące prawo jest jednoznaczne – mimo jego powszechnej nieznajomości wśród organów władzy. Osobiście wolałbym, żeby każdy (być może po teście psychologicznym i zdanym prostym egzaminie z bezpiecznego korzystania z broni) mógł zakupić broń – czy to czarnoprochową czy nowoczesną, bez zbójeckiego w gruncie rzeczy żądania, aby wyjaśnił dlaczego tej broni potrzebuje. Chcę mieć broń i tyle – nic policji do tego, jakie są moje motywy. Nie jestem wariatem, umiem się bezpiecznie posługiwać bronią – wszystko na ten temat. Jednak ustawodawca woli wprowadzić sytuację patologiczną. Czy broń czarnoprochowa nadaje się do samoobrony ? Odpowiedź na to pytanie jest trudna, a przynajmniej wymaga rozważenia kilku aspektów sprawy. Na początku odpowiedzmy sobie na pytanie, czy w ogóle broń palna – jako taka – nadaje się do samoobrony, które to pytanie wcale nie jest tak absurdalne, jak mogłoby się wydawać. Powinniśmy zdać sobie sprawę z rzeczywistości w jakiej żyjemy – w tym z realiów prawnych, a zwłaszcza z praktyki orzeczniczej w zakresie problemów tzw. obrony koniecznej. Oczywiście, wbrew różnym przesądom, żadne zapisy prawne nie zabraniają użycia jakiegokolwiek narzędzia – czy to packi na muchy czy to rewolweru (nawet nielegalnie posiadanego) w samoobronie. Niestety, w praktyce użycie broni palnej, jako ostatecznego śmiercionośnego argumentu w samoobronie, prawie zawsze musi oznaczać kłopoty prawne, zawodowe, a ogólnie mówiąc – życiowe – dla broniącego się. Ofiara napaści, która ośmieliła się bronić, zamienia się w napastnika, a napastnik w ofiarę. Dopóki w Polsce ten paradygmat nie ulegnie odwróceniu, a sprawom nie przywróci się właściwego porządku – nie można z czystym sumieniem nikomu polecać broni palnej jako dobrego narzędzia samoobrony. Każdy może ją stosować jedynie na własną odpowiedzialność zgodnie z zasadą: „lepiej by mnie trzech sądziło, niż czterech niosło”. Przechodząc do samych czarnoprochowców – wiadomo, że traktowanie ich jak nowoczesnej broni – np. w zastosowaniach wojskowych – byłoby absurdalne. Niska szykostrzelność i przebijalność opancerzenia, zdradzanie pozycji przez generowany przy strzale obłok dymu i szereg innych czynników – to wszystko broń tę dyskwalifikuje. Gdy jednak mówimy o zastosowaniu cywilnym, to przy uwzględnieniu jej konstrukcyjnych ograniczneń jej przydatność jest niewątpliwa. Wszystko też zależy o jakiej „samoobronie” mówimy – o jakim przeciwniku, jakiej sytuacji i wreszcie o jakich umiejętnościach samego posiadacza tejże broni. Rozważania „co by było gdyby” są całkowicie bezcelowe, biorąc pod uwagę szereg czynników warunkujących wynik konfrontacji. Broń palna nie jest różdżką Gandalfa, nie ostrasza ani nie powala „z automatu” wszystkich przeciwników. Jej skuteczność zależy w pierwszej mierze od strzelca i od sytuacji w jakiej się znalazł. Możemy zatem mówić jedynie o realnych przypadkach jej zastosowania. Tych casusów współcześnie jest niewiele, ponieważ do chwili nowelizacji Ustawy o broni i amunicji (2004) bronią tą interesowała się tylko garstka hobbystów. Pozostaje więc spojrzenie w przeszłość, pojedynków i starć toczonych z powodzeniem właśnie za pomocą broni czarnoprochowej. Dlaczego jednak czarnoprochowiec ? Gdyby ktoś zapytał, dlaczego interesuje mnie broń czarnoprochowa, odpowiedziałbym po prostu – bo jest to broń palna. Nie straszak, hukowiec, wiatrówka, flobert czy inne lśniące pierdziadełko, które doskonale opróżnia kieszeń, ale pozostaje tylko zabawką. Z wejściem w posiadanie takiej niezbyt wygodnej, ale jednak pełnoprawnej broni palnej wiąże się duża korzyść – przede wszystkim psychologiczna. Otóż broń przestaje być dla nas czymś ze sfery wyobrażeń, a zaczyna być częścią normalnego życia. To ważne, bo z racji wieloletniego rozbrojenia Polaków, wiedzy o broni nie czerpiemy z faktu jej użytkowania, ale chociażby z filmów. Broń urosła w naszych oczach do rzeczywistości na poły mistycznej, niedostępnej dla śmiertelników, a jedynie dla filmowych herosów i bandytów. W dzieciństwie wszyscy chłopcy bawili się plastikowymi pistoletami, ale te pistolety nigdy nie stały się prawdziwe. Nie wiemy, do czego by doszło, gdybyśmy nagle dostali do ręki, albo co gorsza na własność, sztukę prawdziwej broni. Kto wie, co by się z nami stało – czy wobec magicznej siły broni pozostalibyśmy sobą ? Może zaraz w szalonym widzie skorzystalibyśmy z możliwości ukatrupienia sąsiada, a może sami co prędzej palnęlibyśmy sobie w łeb ? A może zyskalibyśmy czarodziejską moc, stalibyśmy się nieśmiertelni ? A co stałoby się z sąsiadem – czy on, potulny jak baranek, nie przeobraziłby się w skrytego mordercę ? A może po prostu za chwilę postrzeliłby się w stopę albo rozwalił żyrandol ? W efekcie rozbrojenia i utraty kontaktu ogółu społeczeństwa z bronią, zaczęła budzić ona skrajne emocje: quasi zabobonny lęk albo niezdrową pożądliwość. Psychoza wokół tematu broni i infantylizm jaki w tej kwestii przejawia duża część Polaków nie sprzyjają zmianie obecnych regulacji prawnych, których patronem z powodzeniem mógłby być Bolesław Bierut (chociaż ich geneza jest – niestety – przedwojenna). Niezdrowa atmosfera i bronioznawczy analfabetyzm ułatwia decydentom konserwowanie obecnego, łajdackiego systemu reglamentacji. Nie zmienimy systemu, jeżeli społeczeństwo będzie wypowiadać się o broni głosem przerażonej kumoszki, policjanta zatroskanego o swoją bezpieczniejszą pracę, albo dużego chłopca, pragnącego zostać Johnem Rambo. Wejście w posiadanie broni konfrontuje nas z realnymi możliwościami i zagrożeniami – tymi, które wynikają z samej broni i z nas samych. Jesteśmy zmuszeni nauczyć się bezpiecznie i skutecznie korzystać z broni. O nasz nabytek musimy dbać, właściwie przechowywać, konserwować go i czyścić. Musimy wytrenować opanowanie, przyswoić procedury i wyrobić nawyki. Jest to przeskok porównywalny z tym, jakiego dokonujemy przeobrażając się z chłopca bawiącego się na podwórku w wyścigi resoraków w kierowcę jeżdżącego codziennie do pracy. Naiwny romantyzm znika, zastępuje go wiedza, umiejętności a także znajomość własnych granic i możliwości narzędzia. Są to sprawy, które zachowują ważność tak samo dla broni czarnoprochowej jak i broni współczesnej. Ją także trzeba czyścić, chronić przed osobami niepowołanymi, używać tylko na strzelnicy. Nie przesądzam, że broń czarnoprochowa jest dziś jedynym słusznym wyborem. Równie dobrym jest przebicie się przez mur formalności i wydatków, z jakimi wiąże się uzyskanie pozwolenia na broń współczesną. Obecne regulacje stwarzają jednak możliwość łatwego i szybkiego wejścia w posiadanie własnej sztuki broni. Kupując czarnoprochowca współtworzymy pewną kulturę broni i jej posiadaczy. Ta kultura w naszym kraju powinna rosnąć i zataczać coraz szersze kręgi. Powinny powstawać liczne lokalne stowarzyszenia strzeleckie, nowe strzelnice a także rozwijać się rynek handlu i usług związanych z bronią i wyszkoleniem strzeleckim. Można mieć nadzieję, że w końcu w naturalny sposób doprowadzi to do obalenia szkodliwych przepisów i ostatecznego zakończenia przydługiego eksperymentu z rozbrojonym narodem. Aguirre