Choć w Dubaju można kupić praktycznie wszystko, dla wygody warto zabrać ze sobą krem przeciwsłoneczny, ulubione kosmetyki i lekarstwa. Jeśli podróżujesz tylko z bagażem podręcznym, wszelkie płyny, aerozole i żele mogą mieć maksymalnie 100 ml objętości i muszą mieścić się w małej przezroczystej torbie plastikowej
Zresztą nie tylko w Polsce, ale także w całej Unii Europejskiej. Produkt wycofano z rynku po tym jak okazało się, że jego stosowanie może mieć skutki uboczne w postaci zawału serca czy udaru. To jednak nie wszystko. Sprzedaż zakazanych leków może też podpadać pod par. 1 pkt 2 art. 165 Kodeksu karnego:
Zobacz, czy nie masz ich w swojej apteczce. Sprawdź listę zakazanych leków i suplementów Polopiryna Max Hot Decyzja z dn. 31.12.2021 r. Moc: (500 mg + 300 mg + 50 mg)/sasz.
Majowa lista "antywywozowa" zawierała 383 pozycje - co oznacza znaczną poprawę. Z listy usunięto m.in. Cardura XL, Cisatracurium Accord, Cisatracurium Kabi, Cisatracurium Kalceks, Cisatracurium Noridem, Convulex, Demezon, Dexamethasone Krka, Airbufo Forspiro, Atimos, Bufomix Easyhaler. Problem nielegalnego wywozu leków za granicę, mimo
Strona tytułowa indeksu ksiąg zakazanych z 1564 roku. W indeksie ksiąg zakazanych znalazły się dzieła naukowe i filozoficzne, m.in. Galileusza, Mikołaja Kopernika, Monteskiusza, czy Andrzeja Frycza Modrzewskiego, a także przekłady Biblii w językach narodowych. Ostatnie wydanie indeksu opublikowane zostało w 1948 roku, zawierało
Lista zawiera 150 pozycji. Jej całość tutaj: Wykaz leków niefinansowanych w RDTL - aktualizacja 10.12.2021. Przypomnijmy, że MZ wcześniej opublikowało nową listę leków refundowanych. Liczy 1691 stron. Obwieszczenie jest dostępne w Dzienniku Urzędowym Ministra Zdrowia z datą 20 grudnia 2021 r.
Zadzwoń do nas teraz +97150 6531334 - Spotkaj się z prawnikiem, jeśli napotkasz problem w Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Upewnij się, że zapewniamy Ci całkowitą ochronę i ochronę w przypadku sporu.
Przeziębienie w ciąży – lista leków zakazanych. – niektóre antybiotyki. – preparaty na przeziębienie i kaszel z pseudoefedryną (np. Gripex) w I trymestrze ciąży. – preparaty na katar obkurczające śluzówkę nosa zarówno doustne i w kroplach (np. Sudafed, Ibuprom zatoki) w I trymestrze ciąży.
W związku z sytuacją w Ukrainie Polski Fundusz Rozwoju wspólnie z Ministerstwem Spraw Zagranicznych oraz Ministerstwem Rozwoju i Technologii uruchomił specjalną infolinię dla firm z Polski działających na rynkach wschodnich. Dzwoniąc na numer infolinii +48 22 703 43 53, przedsiębiorcy otrzymają informacje na temat:
Wniosek o zastosowanie procedury RDTL składa do Ministra Zdrowia szpital, w którym leczy się dany Pacjent, Wniosek lekarzy podlega analizie i ocenie dokonanej przez konsultanta wojewódzkiego lub krajowego, Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji i Ministra Zdrowia, W ramach Ratunkowego Dostępu do Technologii Lekowych
EFRr. Dubaj jest miastem zrodzonym z marzenia. Niczym fatamorgana wyrasta pośród pustyni i mami swym bogactwem. Emirat jest dla wielu obowiązkowym celem krótkiego city breaku. Ile kosztuje Dubaj? Ile trzeba przeznaczyć na wyjazd? Aktualne ceny pozwolą Ci przygotować budżet. Ile kosztuje Dubaj? Jak przygotować budżet podróży? Znajomość aktualnych cen bardzo przydaje się przy planowaniu budżetu wyjazdu. Odwiedziliśmy Dubaj w marcu 2020 roku. Poniżej znajdziesz przykładowe ceny z wiosny 2020 roku, które pomogą w planowaniu podróży. Przygotowujesz wyjazd na własną rękę? Polecam artykuły, które pojawiły się w ramach cyklu “Finansowanie podróży”. Szczególnie zaś polecam artykuły o przygotowaniu budżetu, strefie komfortu w podróżowaniu oraz płatności w podróży. Ile kosztuje pobyt w Dubaju? Waluta, kurs, wymiana Oficjalną walutą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich jest dirham (AED). W momencie naszego pobytu przelicznik wyglądał następująco 1 PLN = 0,97 AED. Dla wygody można zatem przyjąć, że stosunek wynosi 1 : 1. W żadnym z bankomatów, z których korzystaliśmy, nie pojawiła się prowizja lokalnego banku za pobranie środków. W bardzo wielu miejscach można dokonać płatności kartą. W podróż zawsze zabieram ze sobą przynajmniej 100 $ (wydanych po 2006) w razie, gdyby pojawiły się chwilowe problemy z podejmowaniem pieniędzy z bankomatu. Ile kosztuje pobyt w Dubaju? Wiza w ZEA dla Polaków w 2020 roku Obywatele Polscy wybierający się do Zjednoczonych Emiratów Arabskich w celach turystycznych nie potrzebują wizy. Potrzebny jest paszport ważny minimum 6 miesięcy od daty wjazdu do ZEA. Pamiętajcie o tym, że w momencie wjazdu szczegółowo kontrolowane są wwożone leki. Istnieje lista leków zakazanych (niektóre z nich są w Polsce powszechnie dostępne), których nie można zabrać ze sobą. Władze zalecają, aby wystąpić online o zgodę na przywóz leków. UWAGA! W związku z rozwojem koronawirusa ZEA zawiesiło ruch bezwizowy dla państw Unii Europejskiej. Obywatele polscy nie będą mogli przekroczyć emirackiej granicy. Zmiana weszła w życie 19 marca 2020 r. Sytuacja zapewne będzie zmieniała się w zależności od rozwoju sytuacji. Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie polskiego MSZ. Pobyt w Dubaju na własną rękę – koszty transportu Dubaj ciągnie się kilometrami wzdłuż wybrzeża. Dystans między targiem złota w Deira a mariną wynosi ponad 30 kilometrów! Najważniejsze miejsca spina metro (linia czerwona), jednak w godzinach szczytu jest bardzo zatłoczone. Ciekawostką jest, że miejski pociąg jest w pełni zautomatyzowany (nie ma maszynisty). W skład komunikacji miejskiej wchodzą również autobusy, tramwaje oraz autobusy międzymiastowe (np. do Abu Dhabi). Polecam zakupić srebrną kartę komunikacji miejskiej (nol). Kosztuje 25 AED, z czego 19 AED to balans, który możesz wykorzystać na przejazdy. Jeśli masz jeden dzień, polecam zakupienie one day pass. Pamiętaj o tym, żeby doładować kartę zawczasu, szczególnie jeśli wybierasz się na plażę i chcesz wracać autobusem. Poza stacjami metra stacje doładowujące karty pojawiają się sporadycznie, a dystans do najbliższej może wynosić kilka kilometrów. Bardzo popularne są taksówki. Za przejazd 5 km zapłacisz około 25 złotych (bez korków). Zamówiliśmy Uber i przyjechał po nas luksusowy Lexus 😉 Rozwija się system rowerów miejskich – wspomniałem o tym w innym wpisie o Dubaju Przeprawa łodzią z Dubaju do Deira za 1 AED Pobyt w Dubaju – ile kosztują noclegi? Gdzie spać? Rozpiętość cen w Dubaju jest ogromna. Możesz zapłacić za pokój dwuosobowy z łazienką w hotelu 3* mniej niż 200 złotych za noc. Na przeciwnym krańcu znajdzie się apartament w Burdż al-Arab, którego ceny zaczynają się od 6000 złotych za noc. Generalnie radzę znaleźć hotel w odległości mniejszej niż 1 kilometr od najbliższej stacji metra. To pozwoli łatwo przemieszczać się i sprawnie dotrzeć do różnych atrakcji. My zatrzymaliśmy się w City Avenue Hotel w Deira. To nowy hotel z dobrym stosunkiem jakości do ceny. Jedynym minusem jest fakt, że jedna z dróg startowych lotniska w Dubaju przebiega w okolicy hotelu. Jeśli macie lekki sen, to może stanowić problem. Pobyt w Dubaju – ile kosztuje jedzenie? Podobnie jak w przypadku noclegów, rozpiętość cenowa jest olbrzymia. Wszystko zależy od tego, co i gdzie chcecie zjeść. W Deira można znaleźć całą masę miejsc z kuchnią bliskowschodnią i indyjską. Ceny zaczynają się od kilkunastu złotych. Opcje all you can eat kosztują około 35 zł. Są również miejsca, w których za brunch zapłacisz ponad 400 zł. Dużo fajnych restauracji można znaleźć w La Mer. Olbrzymie są również food courty w centrach handlowych. Zwykle jednak, gdy byliśmy głodni, szukaliśmy czegoś w okolicy. Udawało się to bez problemu. Przykładowe ceny jedzenia: butelka wody (1,5 l, w supermarkecie): 2 AED hummus w sklepie: 4 AED daktyle w czekoladzie (1 kg): 30-40 AEDfiliżanka kawy (w kawiarni): 13-19 AED kawa plus muffin (zestaw, w kawiarni): 25 AEDkanapka (w kawiarni): 15-20 AEDshawarma: 10-20 AEDhamburger w Salt: 32 AED sałatka w restauracji: 25-40 AED Chcesz dowiedzieć się więcej o podróżowaniu przez Zjednoczone Emiraty Arabskie? Zobacz wszystkie wpisy (wkrótce będzie ich więcej!) Przeczytaj wszystkie wpisy z podróży przez pół świata Bądź na bieżąco – polub bloga na FB! 🙂 Ile kosztuje Dubaj? Publikacja: czerwiec 2020. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie zabronione.
Zjednoczone Emiraty Arabskie wzbudzają na całym świecie wiele skrajnych emocji. Z jednej strony kojarzą się z bogactwem, przepychem i dla wielu stanowią swoistą ziemię obiecaną, z drugiej jednak dość restrykcyjne zasady podyktowane przez religię państwową - Islam pozostają kontrowersyjne. O tym, jak odnaleźć się w kraju, gdzie wszystko jest "naj", zrozumieć i przestrzegać nowe prawa, w dodatku urodzić dzieci i czuć się dobrze, opowiedziała w rozmowie z Onet Podróże pani Kinga Rashwan. Karolina Walczowska: Skąd pomysł na przeprowadzkę do Emiratów? Kinga Rashwan: Nigdy nie myślałam o tym, że będę mieszkać w Emiratach. Dubaj czy Abu Dhabi wydawały się być "niedostępne" dla zwykłych ludzi. Życie ułożyło taki scenariusz samo. Mój mąż, Maciej, dostał tu pracę i tak się tutaj znaleźliśmy. To z wielu względów kontrowersyjna część świata. Jak pani rodzina zareagowała na ten pomysł? Myślę, że nasi bliscy nie sądzili, że wyjedziemy na tak długo, sami zresztą tego też nie planowaliśmy. Nasz wyjazd bez problemu został zaakceptowany, tym bardziej, że regularnie przylatujemy do Polski. Rodzina i przyjaciele często nas odwiedzają, do tego dochodzą prawie codzienne kontakty telefoniczne, więc nie odczuwamy tej odległości natomiast dzieci, mimo wszystko tęsknią za dziadkami, wujkami i ciociami. Jak wyobrażała sobie pani ten kraj przed przyjazdem? Emiraty, zwłaszcza Dubaj i Abu Dhabi, kojarzą się z bogactwem, przepychem i luksusem. Przed przyjazdem słyszałam wiele mitów na temat tego kraju, dlatego pojawiały się też obawy. Tak jak wiele osób błędnie utożsamiałam ZEA z Arabią Saudyjską czy Kuwejtem, gdzie obowiązują bardzo restrykcyjne reguły życia i sądziłam, że ZEA to kraj prohibicji z całym mnóstwem zakazów i nakazów. W związku z tym zastanawiałam się jak to będzie latem, kiedy na zewnątrz upalnie, a ja będę musiała chodzić cała zakryta. Rzeczywistość była zgodna z oczekiwaniami czy niekoniecznie? Rzeczywistość bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła pod wieloma względami. Zwłaszcza kiedy na miejscu przekonałam się, że mity krążące wokół tego kraju są tylko mitami. Tutaj jest bardzo europejsko. Kraj jest bardzo tolerancyjny, obok siebie żyją wyznawcy wszystkich religii świata (tutaj dodam ciekawostkę, że rok 2019 w Emiratach jest rokiem Tolerancji i w lutym swoją wizytę złożył tu Papież). Do tego tutaj jest bardzo bezpiecznie. Abu Dhabi dwa razy z rzędu zajęło pierwsze miejsce w rankingu najbezpieczniejszego miasta świata. Dziś w Emiratach wszystko jest naj, najwyższy budynek świata, największe lotnisko, akwarium, itd. Trudno sobie wyobrazić, że jeszcze nie tak dawno niczego tutaj nie było oprócz pustyni. Co było najtrudniejsze do zrozumienia, zaakceptowania i dostosowania się na miejscu? Na samym początku musiałam poznać tutejsze prawo i obyczaje, aby nie narobić sobie kłopotów. Szokujące były dla mnie koszty codziennego życia, sposób wynajmowania mieszkania czy też ceny biletów na różne atrakcje. Ciężko też mi było się dostosować do życia bez rodziny i przyjaciół. Na nikogo nie mogłam liczyć oprócz mojego męża, ani nikogo poprosić o pomoc. Trudne było i zresztą wciąż jest to, że nie mogę uczestniczyć w wydarzeniach osób mi bliskich. Omijają nas różne ważne uroczystości, bo przecież nie mamy możliwość dolatywać na każde urodziny, chrzciny czy śluby. Ma pani egzotyczne nazwisko... Z moim mężem poznaliśmy się w Warszawie jeszcze przed przeprowadzką. Maciej jest Polakiem, a egzotyczne nazwisko zawdzięcza swoim arabskim korzeniom. Ponieważ sam urodził się i dorastał w Kuwejcie, arabska kultura nie jest mu obca. Wiele nauczyłam się o kulturze Bliskiego Wschodu właśnie od mojego męża. Wielu Polaków ciekawi perfekcyjny świat Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Ale właśnie, czy jest on faktycznie taki idealny? Nie ma idealnego świata, dużo też zależy od punktu widzenia. W porównaniu z Polską tutaj się żyje zdecydowanie lepiej i wygodniej. Można sobie na znacznie więcej pozwolić. Można czuć się bezpiecznie. Kraj oprócz cudownej przez 9 miesięcy pogody ma wiele do zaoferowania, zwłaszcza ogromny wybór rozrywek dla każdego, szczególnie dla dzieci. Ludzie dookoła są zadowoleni i uśmiechnięci. Wszyscy są dla siebie uprzejmi i chętnie sobie pomagają. Ale Emiraty to również kraj ogromnych kontrastów, są tutaj ludzie zarabiający dziesiątki tysięcy złotych miesięcznie, ale i tacy co ledwo wiążą koniec z końcem. Dyskryminacja narodowościowa jest tu jawna, wysokość pensji zależy od rodzaju posiadanego paszportu i to jest tutaj normalne. Czyli segregacja rasowa jest widoczna w Emiratach. A gdzie szukać Polski w tej hierarchii? Polska wypada całkiem dobrze w tej hierarchii, jest częścią Europy, tak więc specjaliści różnych dziedzin z Polski będą całkiem dobrze tutaj zarabiać. Niektóre zawody są przypisane poszczególnym narodowościom np. pracę jako niania może wykonywać np. pani z Filipin czy Etiopii. Polka czy Amerykanka nie mogłaby się zatrudnić jako niania. Wiele kontrowersji i niedomówień krąży wokół Ramadanu. Czy jest to trudny do przetrwania okres? Na co turyści powinni zwracać uwagę w tym czasie? Ramadan to najważniejszy okres w roku dla muzułmanów. Jest czasem refleksji i nasilonej modlitwy, czasem oczyszczania duszy, umysłu i ciała oraz czasem ćwiczenia powściągliwości. Muzułmanie poszczą od świtu do zmierzchu przez cały miesiąc, powstrzymując się od picia, jedzenia, palenia i współżycia. Jako mieszkanka tego kraju, nie będąca muzułmanką, muszę stosować się do tutejszych obyczajów, kultury i prawa. To samo dotyczy turystów. Pod groźbą grzywny do 2000zł lub pójścia do więzienia na miesiąc absolutnie nie wolno w miejscach publicznych: pić, jeść, palić, rzuć gumy, tańczyć i słuchać głośnej muzyki. W praktyce wygląda to tak, że nie mogę na spacerze z dziećmi napić się wody, ani niczego przekąsić. Tak samo nie mogę pić i jeść na plaży (chyba, że jestem w hotelu, który na swoim terenie na to zezwala). To samo dotyczy restauracji. W tych otwartych można jeść w ciągu dnia. Dzieci, kobiety w ciąży i starsze schorowane osoby są zwolnieni od przestrzegania tego prawa. Mogą pić i jeść, ale dyskretnie, zachowując szacunek dla poszczących. W czasie ramadanu należy także stosownie się ubierać. Kobiety powinny nosić w miejscach publicznych luźne stroje zakrywające ramiona i kolana. Czas pracy jest skrócony o 2h. Dla mnie nie jest to trudny okres do przetrwania, lubię tutejszy spokój w tym czasie. Natomiast będąc na wakacjach, gdzie chciałabym pewnie dużo zwiedzać mogłoby to być uciążliwe. Polecam wszystkim przed przylotem do Emiratów w czasie Ramadanu, upewnić się, czy dany hotel na swoim terenie zezwala jeść i pić cały dzień w tym również na plaży. W Ramadanie muzułmanów oprócz głodu doskwiera upał. Jak w ogóle radzić sobie z takim upałem? Upał nie jest największym problemem tylko wilgotność, która sięga latem do 90 proc., przez co odczuwalna temperatura jest znacznie wyższa i może dochodzić do 60 stopni! Wtedy nie pozostaje nic innego jak przebywanie w klimatyzowanych pomieszczeniach. Niestety korzystanie z plaż czy choćby spacer wieczorny jest praktycznie niemożliwy, chyba, że ktoś lubi saunę. Lepiej jest zapewnić sobie rozrywki niewymagające wyjścia na zewnątrz, a to tutaj trudne nie jest. Dla ochłody można nawet pojeździć na nartach lub łyżwach. Galerie pełne są wszelkiego rodzaju atrakcji, łącznie z kinem, w którym jest pełna obsługa kelnerska w trakcie seansu. Wiele osób ciekawi też kwestia ubioru. W Dubaju pod tym względem panuje sielanka. A jak ma się sprawa w innych Emiratach? Kwestia ubioru to temat, który ciągle wraca. To prawda w Dubaju jest całkowita dowolność. To samo dotyczy większości Emiratów. Abu Dhabi, które jest stolicą ZEA, i tym samym największym Emiratem, również jest bardzo tolerancyjne w tej kwestii. Do tego stopnia, że przed wejściem do Wielkiego Meczetu Sheikha Zayeda, który jest miejscem świętym i główną atrakcją turystyczną, można przyjść w dowolnym stroju, bo przed wejściem kobiety bezpłatnie dostają abaje, a panowie w szortach dostają długie dresy. Ras El Khaimah, Adżman, Fujairah to Emiraty, które prężnie rozwijają się turystycznie i również tam nie ma problemów z dowolnością w kwestii ubioru. Natomiast Szardża jest najbardziej restrykcyjnym Emiratem, do tego stopnia, że nie można nawet posiadać alkoholu na terenie tego Emiratu. Także w Szardży polecałabym ubierać się w skromniejsze stroje i nie zakładać krótkich szortów czy sukienek na ramiączkach. Za jakie "błahe" wg Europejczyków występki, można pójść do więzienia w Emiratach? Wiele "błahych" rzeczy, które dla nas, Europejczyków są normalne, okazują się tutaj nielegalne. Wspomnę o kilku rzeczach, które są niezgodne z prawem i za które idzie się do więzienia. Alkohol Przyjeżdżając tu na wakacje można bez problemu napić się alkoholu, a nawet go kupić w sklepie. Co prawda nie ma tu typowych sklepów monopolowych, ale są sklepy z alkoholem. Jest jeden warunek – alkohol można spożywać w miejscach do tego przeznaczonych, czyli w klubach, hotelach, restauracjach lub w domu czy pokoju hotelowym. Natomiast "piwko w ręku" gdzieś w miejscu publicznym, na spacerze, na plaży czy w parku jest kategorycznie zabronione. Przechadzać się po ulicach Dubaju czy Abu Dhabi pod znacznym wpływem alkoholu również nie można. Były sytuacje, gdzie osoby pijane wsiadały do taksówki, a taksówkarz zawiadamiał policję. Także wszystko z umiarem. Jest jeszcze jedna bardzo ważna zasada tutaj w Emiratach. Piłeś nie jedź! Tu jest całkowity brak tolerancji na prowadzenie auta po jakiejkolwiek ilości alkoholu. Publiczne okazywanie uczuć W Emiratach zakazane jest publiczne okazywanie uczuć np. całowanie się czy nadmierne przytulanie. Takich rzeczy się tutaj po prostu nie robi. Współżycie pozamałżeńskie również jest surowo karane bez względu na okoliczności. Narkotyki Wszelkiego rodzaju narkotyki są tu kategorycznie zabronione i surowo karane nawet karą śmierci. Nie ma wytłumaczenia żadnego. Były przypadki, że osoby podróżujące do Dubaju np. z Peru na tamtejszym lotnisku kupiły jakieś słodycze, zawierające wyciąg z marihuany lub innej substancji w ilości śladowej i trafiły do więzienia. Trzeba bardzo uważać na to co się tutaj przywozi. To samo dotyczy leków. Jeśli ktoś bierze leki na stałe powinien mieć ze sobą zalecenie od lekarza, że są mu potrzebne. Niektóre substancje w lekach, które można u nas kupić bez recepty są tutaj nielegalne. Przed zapakowaniem apteczki polecam zajrzeć na listę leków zakazanych w ZEA. Robienie zdjęć Ponieważ w Emiratach bardzo dbają o prawo ochrony wizerunku należy uważać na robienie zdjęć osobom obcym, zwłaszcza lokalnym w tradycyjnych strojach. Bez zgody osoby fotografowanej nie wolno ich robić. Absolutnie nie wolno uwieczniać swoim telefonem jakichkolwiek wypadków samochodowych, za to grozi surowa kara. Przeklinanie Przeklinanie, zwłaszcza napisane w jakiejś wiadomości na terenie Emiratów jest karalne. Osoba obrażona może udać się na policję, pokazując taką wiadomość i problem gotowy. Oczywiście wyzywać kogokolwiek na ulicy również nie można, tak jak używać środkowego palca. Podróżowanie jako para, narzeczeństwo Bez problemu można do Emiratów przyjeżdżać na wakacje jako para czy narzeczeństwo. Tak samo można wtedy wspólnie mieszkać w jednym pokoju. To jest zupełnie normalne i nie stanowi żadnego problemu. Natomiast jeśli kobieta jest w ciąży i w wyniku nagłych komplikacji czy porodu przedwczesnego urodzi tutaj dziecko i nie jest w formalnym związku małżeńskim to wtedy są poważne kłopoty. Dziecko nie otrzyma certyfikatu urodzenia. Ojciec dziecka trafia do więzienia, odbywa się proces, gdzie sędzia zasądzi co dalej. Także w ciąży w nieformalnym związku trzeba rozważyć, czy jest sens ryzykować taki scenariusz. Czy w Emiratach może zamieszkać każdy? Jakie kwestie formalne czekają chętnych? Teoretycznie każdy może tu zamieszkać. Każdy kto ma pracę lub swój biznes. Inaczej można tu przebywać na bezpłatnej wizie turystycznej maksymalnie 90 dni. Potem trzeba stąd wyjechać na kolejne 90 dni, żeby móc tu znowu przylecieć. Jak dostanie się tu pracę, wtedy dostaje się wizę rezydencką, odnawialną co 2-3 lata. Taką wizę dostaje też cała rodzina. Formalnie, żeby dostać wizę trzeba przejść badania na obecność wirusa HIV i gruźlicy. Dopiero po negatywnych wynikach badań i formalnościach z tym związanych otrzymuje się wizę i taka procedura obowiązuje za każdym razem, kiedy wizę się odnawia. Kiedy traci się prace, traci się wizę, a zatem możliwość dalszego mieszkania tutaj. Kraj trzeba opuścić w ciągu 30 dni. Dlatego nie ma tutaj ludzi bezdomnych. Każdy kto tutaj mieszka ma prace lub jest rodziną pracującej tu osoby. Synów urodziła pani w Emiratach. Jak wygląda opieka zdrowotna w tej części świata, miała pani zapewniony tzw. wikt i opierunek? Całą ciążę jak i pobyt w szpitalu wspominam bardzo dobrze. Opieka zdrowotna w Emiratach jest prywatna. Każdy z mieszkańców musi mieć wykupione ubezpieczenie, które w większości wypadków zapewnia pracodawca dla całej rodziny. Szpitale i kliniki są na najwyższym poziomie, a lekarze są specjalistami z całego świata. Jeśli potrzebuje umówić wizytę do lekarza to w ciągu kilku godzin, bez problemu, mogę udać się do specjalisty. Wszystkie koszty związane z badaniami i konsultacjami pokrywa ubezpieczyciel. My płacimy jednorazowo 50zł za każdą wizytę. Leki zazwyczaj są refundowane w 80 proc., wszystko zależy od rodzaju ubezpieczenia. Warunki w jakich przebywa się w szpitalu są bardzo wygodne, wręcz takie hotelowe. Po urodzeniu dziecka miałam zapewnioną prywatną, dużą salę z własną łazienką, dodatkowym łóżkiem dla męża i maleńkim łóżeczkiem dla syna, który leżał tuż obok mnie. Miałam wielki bujany fotel do karmienia, telewizor i zapewnione 3 posiłki dziennie, które wybierałam z obszernego menu. Pełen luksus. Podobne warunki były w innym szpitalu przeznaczonym tylko dla kobiet i dzieci, kiedy trafiliśmy tam na kilka dni z powodu zapalenia płuc syna. Oboje mieliśmy zapewnione indywidualne menu i wielki pokój z osobnym łóżkiem dla mnie. Co jest bardzo ciekawe, w takim szpitalu też jest możliwość skorzystania ze SPA w trakcie pobytu na oddziale. To było dla mnie ogromnym zaskoczeniem. Taka usługa jest dodatkowo płatna, ale nie dużo. Nie mogę powiedzieć jakiej jakości są wykonywane zabiegi, bo nigdy mi nie przyszło do głowy, żeby skorzystać, ale gdyby jakaś mama chciała to jest taka możliwość. Pani dzieci mają obywatelstwo ZEA? Chłopcy nie mają tutejszego obywatelstwa. Fakt, że się tutaj urodzili nie wystarcza do jego uzyskania. Jedynie dzieci Emiratczyków mają emirackie obywatelstwo. Dzieci ekspatów tutaj urodzone nie dostają też żadnej zapomogi, becikowego czy innej formy zasiłku. Natomiast Emiratczycy mają wiele przywilejów np. to, że państwo zapewnia im lepszy start w życiu, dba o wykształcenie, dba o najlepszą pracę, bo najwyższe stanowiska zazwyczaj zajmują tu Emiratczycy, dba o emeryturę oraz obejmuję ich taką specyficzną troską – czego brakuje w Polsce. Co ciekawsze, Emiratczycy płacą znacznie mniejsze rachunki, bo dla nich stawki za media są niższe od stawek dla ekspatów. Nie są też obciążani podatkiem "municipality tax" i mogą kupić mieszkanie na własność w każdej części kraju (ekspaci tylko w określonych lokalizacjach maja prawo kupić mieszkanie i to tylko na 99lat). Wizerunek kobiety w państwach arabskich jest delikatnie mówiąc jest mocno zachwiany. Jakie mity pani zdaniem warto obalić? Przyjaźni się pani z Emiratkami - muzułmankami? Nie należy generalizować, bo zwykle tak się robi, jeśli chodzi o kwestię kobiet w krajach arabskich. Tymczasem kobiety w Emiratach mają naprawdę dobrze. Nikt kobiet tutaj nie zmusza do noszenia abaji czy zakrywania się, jedynie muzułmanki z powodów religijnych ją noszą. Kobiety są tutaj bardzo szanowane. Mogą czuć się bardzo komfortowo dzięki wielu przywilejom. W metrze są osobne przedziały tylko dla kobiet, w autobusach są wydzielone strefy dla kobiet. Taksówki w kolorze różowym są prowadzone przez panie i dedykowane kobietom. We wszystkich urzędach są osobne stanowiska dla kobiet oraz osobne poczekalnie dla nich. To samo dotyczy szpitali czy poczty. Plaże publiczne mają wydzielone części przeznaczone tylko dla kobiet. Wieczorami tętni życie nocne, gdzie tzw. "ladies night" trwa cały tydzień i kobiety mogą cieszyć się swoim towarzystwem nie płacąc za drinki w hotelowych restauracjach czy klubach w określonych godzinach. Także tutaj jako kobieta czuję się bardzo komfortowo. Mało kto zdaje sobie sprawę, że w ZEA dużo kobiet Emiratek prężnie rozwija swoją karierę zawodową i pracuje w sektorach gospodarki, w ministerstwie, w sektorze publicznym, a rząd wspiera działalność swoich rodaczek. Mam dwie bliskie koleżanki Emiratki, Najlę i Hamdę. To młode, zdeterminowane, bardzo ambitne kobiety, chcące rozwijać swoją karierę zawodową. Przy tym pełne klasy i elegancji. Uwielbiam nasze wspólne spotkania. Dzięki temu poznaję tutejszą kulturę i obyczaje z pierwszej ręki. Miała pani okazję gościć w prawdziwym emirackim domu? Wiele razy byłam w domu u Emiratek. Musze przyznać, że domy, które wyglądają jak pałace są urządzone w przepięknym arabskim stylu. Meble, dywany, detale robią niesamowite wrażenie. Dominują złote kolory, dużo kwiatów, przepiękne zastawy. Jest jak w bajce. Największe wrażenie jednak robi ich gościnność oraz serdeczność. Cieszę się, że mam okazję tak blisko obcować, i przez to poznawać kulturę kraju, w którym mieszkam. Rdzenni mieszkańcy, którzy dawno temu żyli na pustyni pomagali sobie wzajemnie, a ich goście zawsze byli traktowani po królewsku i ten nawyk został im do dziś. Ostatnio brałam udział w przyjęciu przed ślubem a’la wieczorze panieńskim w domu mojej koleżanki. Pierwszy raz w życiu widziałam jak cudownie kobiety się bawią ze sobą wiele godzin. Całe pokolenie od prababć do niemowlaków. To było niesamowite doświadczenie. Tańce, muzyka, pyszne jedzenie, malowanie henną. Wszystko to sprawiło, że przez chwilę byłam w ich świecie. Co przeszkadza pani w życiu na co dzień? Za czym w Polsce pani tęskni? Tęsknota za bliskimi, za rodzina i przyjaciółmi potrafi doskwierać. Czasami, kiedy latem tu jest upalnie, tęsknię za wiosną w Polsce. Co Emiratczycy wiedzą o Polsce, czy mają z naszym krajem jakieś skojarzenia? A tu chyba zaskoczę, bo Emiratczycy Polskę znają, uwielbiają Kraków i chętnie inwestują w nieruchomości w Polsce. Polaków mają za bardzo sympatyczny naród oraz za bardzo dobrych specjalistów. Dla wielu osób wycieczka do Emiratów wciąż pozostaje tylko marzeniem. Czy dla osoby, która pracuje tam i zarabia, codzienne życie też jest tak drogie? Nie oszukujmy się, pensje w ZEA są znacznie wyższe od tych w Polsce. Koszty życia również. Nie ma co porównywać wysokości zarobków czy jakości życia w Polsce i Emiratach, ale w skrócie powiem co ile kosztuje. Walutą obowiązującą w ZEA jest dirham i mniej więcej wartość dirhama do złotówki wynosi 1:1. Zarobki wahają się tak bardzo, że ciężko o przedziały, ale w bankach można zarabiać od 10 tysięcy złotych miesięcznie, a jako lekarz od 20 tysięcy złotych miesięcznie. Wszystko zależy dodatkowo od doświadczenia i stanowiska. Koszty mieszkania są największe. Dwu sypialniane mieszkanie bez mebli, w dobrym standardzie w nowym budynku blisko centrum to koszt ok 120 tysięcy złotych rocznie, który płacony jest z góry lub w dwóch maksymalnie czterech czekach. Zakupy spożywcze średnio wychodzą 2-3 razy drożej niż w Polsce. Szkoły i żłobki są bardzo drogie. Ponieważ są prywatne to kosztują średnio 30 tysięcy złotych rocznie za żłobek za dziecko, a szkoła ok. 50 tysięcy złotych rocznie za dziecko. Z roku na rok ceny rosną. Samochody i taksówki oraz benzyna jest tańsza niż w Polsce. Jednak wakacje w Emiratach tak naprawdę są na każdą kieszeń. Można tanio je zorganizować. Począwszy od tanich biletów lotniczych, różnego rodzaju promocji typu 2za1w restauracjach czy biletach wstępu na atrakcje turystyczne, po tańszy hotel. Jakie są pani ulubione miejsca? Może jakieś nieutarte szlaki? Mam kilka ulubionych miejsc w Abu Dhabi, plaże na wyspie Saadiyat Island, ponieważ są one jednymi z najpiękniejszych w Emiratach. Można dostrzec wczesnych porankiem pływające delfiny i żółwie. Uwielbiam małe lokalne knajpki, których nie znajdzie się na turystycznej mapie Emiratów. Moimi ulubionymi miejscami są parki z mnóstwem zieleni, stadnina koni, w której można się poczuć trochę jak w Polsce, pustynia oddalona zaledwie 40 min drogi od nas. W Dubaju uwielbiam La Mer, choć to miejsce jest typowo turystyczne, ale tak przyjemne, że czuję się tam jakbym sama była na wakacjach. Prowadzi pani bloga Wielu Polaków kontaktuje się z panią? Bloga prowadzę za namową mojego męża, mojej koleżanki Nicol, która przyjeżdżając tu na wakacje dodała mi skrzydeł oraz na prośbę moich obserwatorów na Instagramie, którzy wielokrotnie zadawali podobne pytania dotyczące Emiratów. Wiele osób z Polski stale kontaktuje się ze mną w sprawach związanych z Emiratami. Często potrzebują rady w kwestii ubioru lub polecenia fajnego hotelu dla rodzin z dziećmi albo dopytują co warto zwiedzić i gdzie pojechać. Na moim blogu poruszam tematy związane w tutejszą kulturą, codziennością, opisuję i pokazuję miejsca, które warto zobaczyć. Znalazł się tam cykl wpisów „Fakty i Mity o Emiratach”. Opisałam też platformy dzięki którym można wiele zaoszczędzić na wakacjach w Dubaju czy Abu Dhabi oraz jak z nich korzystać. Jakiś czas temu na moim Instagramie ukazał się wywiad z Emiratczykiem, Ahmedem, który opowiedział o Ramadanie i to wzbudziło tak ogromne zainteresowanie, że uruchomiłam niedawno program na IGTV pt „Okiem Emiratczyka”. Myśle, że fajnie będzie posłuchać o kulturze i tradycjach prosto od rodowitego Emiratczyka. Planuję również skończyć e-Booka o Emiratach, jego mieszkańcach, tradycjach i kulturze. Planujecie przeprowadzkę, czy raczej widzicie przyszłość waszej rodziny w ZEA? Aktualnie nie planujemy przeprowadzki, zobaczymy jak życie się potoczy. Dobrze nam się tu mieszka, dzieci obcują z wielokulturowością, ucząc się bardzo wiele przez to – zwłaszcza tolerancji. Do tego dochodzi wielojęzyczność, Alex mój 4-letni syn pięknie już mówi po angielsku i arabsku. Kinga Rashwan - z Polski pochodzi ze Skarżyska-Kamienna. 35-latka zawodowo jest fizyko-chemikiem, studia magisterskie skończyła na Uniwersytecie Warszawskim. Przed przylotem do ZEA, w czasie doktororatu pracowała w Instytucie Biocybernetyki i Inżynierii Biomedycznej PAN, gdzie projektowała biosensory elektrochemiczne do zastosowania w medycynie. Prywatnie żona i mama dwójki cudownych chłopców, która uwielbia fotografię, dobre jedzenie, podróże i nowinki kosmetyczne. Mieszka w Zjednoczonych Emiratach Arabskich ponad 6 lat.
14/16 Przeglądaj galerię za pomocą strzałek na klawiaturze fot. archiwum PoprzednieNastępneTRIDERM NA STANY ZAPALNE SKÓRY: BŁĘDNE INFORMACJEWycofano krem w tubach po 15 g o nazwie Triderm, mający zastosowanie w dermatologii i wenerologii do leczenia zmian zapalnych skóry wywołanych przez odpowiedzialny: Merck Sharp & Dohme Romania, Bukareszt. Miejsce przepakowania: Pharma Innovations. Podmiot uprawniony do importu równoległego: PharmaVitae z siedzibą w podmiot uprawniony do importu równoległego zawiadomił Główny Inspektorat Sanitarny o wycofaniu serii produktu z powodu błędnych informacji na opakowaniu zewnętrznym odnośnie do miejsca przepakowania i nazwy importera również